Tag: Season of Mist
VOYAGER – 2019 – Colours in the Sun
„Colours in the Sun” jest albumem, który potrzebuje czasu by dojrzeć w świadomości słuchacza. Wymaga skupienia, cierpliwości. Co prawda jego autopsja nie jest super ciężkim wyczynem, ale z drugiej strony całość nie wchodzi za pierwszym razem. Myślałem, że „Ghost Mile” było szczytowym osiągnięciem VOYAGER i grupie ciężko będzie stworzyć coś lepszego lub też utrzymanego na równie wysokim poziomie.. Kurde, myliłem się – australijska maszyna muzyczna, wciąż zaskakuje, zachwyca i pokazując coś nowego, świeżego. Ten zespół nie spoczywa na laurach; nieustannie pracuje, rozwija się
FAIR TO MIDLAND – 2011 – Arrows and Anchors
Sami członkowie zespołu reklamują się, że są najcięższym niemetalowym zespołem, jaki przyjdzie wam słuchać… i przyznać trzeba, że w tym przewrotnym haśle jest ziarenko prawdy.
FREHLEY, ACE – 2009 – Anomaly
Dla fanów – pozycja obowiązkowa, dla sympatyków surowego rocka, album ciekawy. Jeśli kogoś pobudką do sięgnięcia po tą płytę będzie natomiast chęć przyrównania płyty do klasyczny albumów macierzystej formacji Ace’a – spotka go zawód.
DISPERSE – 2013 – Living Mirrors
Pamiętam jaki zachwyt wywołał u mnie debiutancki album Disperse – „Journey Through The Hidden Gardens”. Muzycy genialnie potrafili połączyć to co najlepsze w neoprogresywnym rocku z prog metalem czy nawet hard rockiem.
CYNIC – 2008 – Traced In Air
Nowy album uwodzi swoim nieziemskim pięknem już przy pierwszym odsłuchu uprowadzając wyobraźnię w odległe rejony nierzeczywistości.



















































