Tag: Ray Wilson
2024.08.23-24 – INO ROCK FESTIVAL – Inowrocław, Amfiteatr Miejski
Już po raz szesnasty na terenie amfiteatru w uzdrowiskowej miejscowości Inowrocław odbyła się impreza o nazwie „InoRock Festival”. Tym razem przybrała formę dwudniową. Spoglądając na…
RAY WILSON zagra w Krakowie
RAY WILSON, ostatni frontman legendarnego Genesis, zagra w Krakowie. Artysta zaprezentuje podczas koncertu zarówno twórczość solową jak i największe przeboje tej kultowej grupy. W tym…
ANVISION ROCK FEST 2022
22 Maja 2022 w Centrum Sztuki Mościce w Tarnowie odbędzie się wyjątkowa impreza dla miłośników dobrej muzyki, a w szczególności dla tych, którym bliskie są…
Ray Wilson – „The Weight of Man”
RAY WILSON, były wokalista STILTSKIN i GENESIS, przerywa ciszę i powraca z „The Weight Of Man”, pokazując różne inspiracje, talenty kompozytorskie, interpretacyjne i wykonawcze. Weight…
2009.08.06 – RAY WILSON (Interview)
How did your adventure with music start? I know that your father loved Bob Dylan and Neil Young and your mother was a fan of…
WILSON, RAY- 2017 – Time And Distance
Płytę można traktować, jak swoiste, koncertowe „The Best Of” Raya Wilsona, ale myślę, że nawet ci którzy posiadają w swoich zbiorach całą jego dyskografię, nie będą szczędzić środków, aby ją zdobyć. Bez wątpienia warto.
WILSON, RAY – 2001 – Unplugged
Płyty słucha się po prostu cudownie. Utwory w wersjach akustycznych nabrały świeżości i zupełnie nowego blasku. Pozycja którą bezwzględnie należy mieć w swojej kolekcji
WILSON, RAY – 2003 – Change
„Change” jest pierwszym studyjnym albumem Raya Wilsona. Po sukcesie krążka „Unplugged” podbudowany zarówno psychicznie jak i finansowo Ray zaszył się w studiu i stworzył bardzo udaną i chyba najprzyjemniejszą jak dotychczas w odsłuchu płytę w swojej karierze, opartą głównie na bardzo przyjemnych dla ucha balladach w których Wilson swoim lekko chrapliwym głosem sprawdza się doskonale.
WILSON, RAY – 2014 – Genesis vs Stiltskin: 20 Years and More
21 utworów. Niby sporo ale jednak mnie zabrakło jeszcze kilku, które w takim podsumowaniu znaleźć się powinny. Nie umniejsza to absolutnie artystycznej wartości tego wydawnictwa. A co najważniejsze nie jest to żaden monterski „składak” tylko pełna wersja koncertu od A do Z
WILSON, RAY – 2009 – Propaganda Man
Przeszło trzy kwadranse podróży po cudownej czarodziejskiej krainie dzwięków gitary akustycznej, skrzypiec, fortepianu i dyskretnej perkusji podpartej delikatnym basem. Cudowne solówki i wspaniały, niższy niż na poprzednich płytach wokal Raya
WILSON, RAY – 2006 – An Audience and Ray Wilson
Koncert warszawski uwieczniony na albumie An Audience and Ray Wilson ma w sobie jakąś dodatkową magię, której nie sposób opisać. Udało się uchwycić klimat który bez wątpienia cechuje niepowtarzalność.
WILSON, Ray – 2004 – The Next Best Thing
Album „The Next Best Thing” to przykład tego, że emocje i uczucia można przekazywać nie tylko pod postacią długich rozbudowanych kompozycji muzycznych, ale także w krótszych utworach.
WILSON, RAY & STILTSKIN – 2011 – Unfulfillment
Polecam tą płytę z całego serca. Zarówno tym, którzy są fanami twórczości samego Raya i Stiltskin, ale także tym, którzy jej nie znają a lubią dobrą muzykę. Tu jest tego naprawdę dużo
WILSON, RAY & STILTSKIN – 2006 – She
Wszyscy, którzy znają twórczość Raya Wilsona kojarzą go raczej z balladowymi klimatami muzycznymi. Tym, którzy chcą poznać „ciemne” oblicze Wilsona polecam ten właśnie album.