Tag: Quantum Fantay
QUANTUM FANTAY – 2017 – Tessellation of Euclidean Space
Nie jest to płyta zbyt długa, trwa niewiele ponad godzinę lekcyjną – zalewie 46 minut. Jej kojące oddziaływanie na zmysły sprawia, że chciałoby się, aby ta muzyczna lekcja geometrii, trwała zdecydowanie dłużej.
QUANTUM FANTAY – 2014 – Terragaia
„Terragaię” słucha się więc tak, jakby była to instrumentalna ścieżka dźwiękowa do wyimaginowanego obrazu s-f, w którym to właśnie takie okładkowe, zielone ludziki odwiedzają naszą cywilizację („Journey to Earth”), zatrzymując się w przeróżnych, uroczych miejscach naszego globu, po czym przy dźwiękach ostatniej kompozycji („Journey from Earth”) odlatują.
QUANTUM FANTAY – 2015 – Dancing In Limbo
Słuchając „Dancing In Limbo”, odnoszę wrażenie, jakby muzycy mieli kontakt z prozą Maji Lidii Kossakowskiej. W jej powieści „Żarna niebios”, owe „Limbo”, jest miejscem bardzo „rozrywkowym”.

















































