Tag: metal
OPETH – 2016 – Sorceress
Przy tylu różnych klimatach i wielu momentami skrajnych inspiracjach udało im się zachować jedność. Płyta „Sorceress” jest od początku do końca spójna, zarówno pod względem muzycznej jak i słownej treści.
OPETH – 2011 – Heritage
Nowy album zespołu jest powalający od początku do końca. Słychać na nim mnóstwo nowych i ciekawych pomysłów, które wyznaczają nową jakość zespołu, i być może również nową drogę jaką będę teraz panowie z Opeth dzielnie podążali.
OPERADYSE – 2013 – Pandemonium
„Pandemonium” jest płytą zwartą, gotową do zawojowania światem.
OPEN FIRE – 2013 – Lwy Ognia
Płyta „Lwy Ognia” to pozycja obowiązkowa dla maniaków lat 80-tych. Każdy szanujący się fan polskiego metalu powinien mieć ją na półce.
ONE HOUR HELL – 2019 – Voidwalker
W tym przypadku mamy do czynienia ze skompensowaną dawką metalowej agresji, ciężaru i energetyki. To nic innego jak tykająca bomba o niszczycielskiej sile rażenia i to nie podlega dyskusji.
SOTHORIS prezentuje singiel z nowej płyty
Na nowej, drugiej w dyskografii płycie zatytułowanej „Wpiekłowstąpienie” polska kapela SOTHORIS (blackened death metal) pokazuje swoje brutalniejsze oblicze. Warstwa muzyczna jest pełna agresywnych partii gitar…
TRANQUILLIZER 247 – 2019 – Dziesięć
Całość pod względem technicznym bez zarzutu – brzmi odpowiednio srodze i klarownie. Wszystko jest dobrze zagrane i przemyślane, z odpowiednią dozą zadziorności, ale jednocześnie bez przekroczenia granicy ekstremalnego kiczu i szaleństwa, jakim często raczą swoich fanów gore grindowe kapele, stając się niejednokrotnie tylko (ob)scenicznym wybrykiem.
OMEGA LITHIUM – 2009 – Dreams in Formaline
Same kompozycje to kwintesencja tego co było już przerabiane na przestrzeni ostatnich lat, gitary + klawisze do tego wokalistka za mikrofonem i cała masa przebojowych melodii.
TRAMORTIRIA- 2012 – Wrath Among The Dead
Gdybym miał krótko zareklamować ten album napisałbym: rzecz dla fanów Metalliki i Iced Earth. Fajny materiał, który z każdym przesłuchaniem smakuje coraz lepiej. Oby tylko na następne sygnały z obozu Tramortirii nie trzeba było czekać kolejnych dziesięciu lat…
8/10
TRAKTOR – 2018 – Prach a vzduch
Koncert, który zespół postanowił zarejestrować i wydać w całości, trwa dwie godziny. Trzeba uczciwie przyznać, że jest to bardzo energiczny, świetnie zagrany występ. Bardzo się obawiałem o realizację wizji, ale zupełnie niepotrzebnie, ponieważ całość jest skrojona idealnie – od świetnego obrazu, poprzez momentami szybkie kadry po (mimo zwykłego stereo) kapitalny dźwięk..
TRAKTOR – 2018 – Šachoffnice
Również na zupełnie inny poziom wchodzi nowym albumem cały Traktor. Gorszy to poziom czy lepszy? Trudno jednoznacznie ocenić, ponieważ płyta nie należy do tych „łatwych”, które od razu wpadają do głowy i na zawsze tam już zostają. „Szachoffnica” jest gatunkowo twarda, ciężka, znajdująca jednak kilka momentów na odpoczynek. Wiem, że Traktor to grupa stricte koncertowa, która podczas występów czerpie garściami z atmosfery i energii publiczności. Liczę więc na to, że zalążek mocy, jaka pojawiła się na rozłożonej w studiu szachownicy uderzy z jeszcze większą mocą podczas rozgrywki na żywo.
TRAKTOR – 2013 – Fast and Loud
Traktor powstał w roku 2000. Dlaczego zatem ich płytę postanowiliśmy zaprezentować w odkrywce? Ponieważ wydawniczo to nadal młoda ekipa. Jak sami piszą w bio, przez połowę tego czasu zespół był zawieszony, a problemy ze składem prawdopodobnie były przyczynkiem do niezbyt licznego dorobku płytowego. Ale, mamy rok 2013 i grupa wydaje płytę, ok. 25 min muzyki, z jednym coverem
TRAKTOR – 2016 – Artefuckt
Niemal każdy kraj ma własną markę samochodów. Niemcy mają BMW, Włosi Fiata, Hiszpania Seata, a Czesi mają Skodę i Tatrę (nie chodzi tu o złocisty trunek, choć i tego w Czechach pod dostatkiem). Czesi posiadają jednak jeszcze jedną markę. Jest nią pochodząca z niewielkiej miejscowości Hranice grupa Traktor.





























































