Tag: 2016
LEAP DAY – 2016 – Live At The Northern Prog Festival
„Live At The Northern Prog Festival” to swego rodzaju “best of” formacji I jeżeli ktoś chce poznać twórczość tych muzyków z krainy tulipanów to śmiało może zacząć od tego wydawnictwa.
LENIWIEC – 2016 – Raj
„Raj” nie jest płytą, która rozgrzeje do czerwoności zwolenników wirtuozerii, to czternaście mniej lub bardziej lekkich i zwiewnych utworów, które znakomicie sprawdzą się w podróży samochodem czy jako muzyczne tło domówki (są jeszcze takowe urządzane?).
LA PAZ – 2016 – Shut up and rawk
Albumu, który jest jednak bardzo nierówny: po części brzmi bardzo europejsko, ale po części jest bardzo amerykański, co na dłuższą metę jest nieco nużące.
FAUSTTOPHEL – 2016 – Santa Simplicitas
To dobry i ciekawy album. Choć różnorodny, to jednak na tyle spójny i intrygujący, że absorbuje uwagę słuchacza lubującego się w mrocznych dźwiękach melodyjnego metalu.
FAR FROM YOUR SUN – 2016 – In the Beginning… was the Emotion
„In the Beginning… was the Emotion” to ciekawa i dość intrygująca płyta – może nie do końca równa, ma “przestoje”, ale na pewno czas spędzony z tym wydawnictwem nie będzie zmarnowany.
FALLEN EIGHT – 2016 – Rise & Grow
Jeśli więc gustujecie w melodyjnym metalu podanym nowocześnie, warto będzie zapisać nazwę Fallen Eight w swoim podręcznym notesie
FAITH & SPIRIT – 2016 – Glorious days (EP)
Bycie prawdziwym, wiernym sobie i swoim inspiracjom Artystą to najważniejsza zasada od dawna panująca w muzyce.
FLOTSAM & JETSAM – 2016 – Flotsam & Jetsam
Jest kapitalna. Mocna, melodyjna, zakręcona – jak na standardy gatunku i brzmi – BRZMI!!!
FROM THE SHORES – 2016 – Of Apathy
Siarką i odorem piekielnym nie śmierdzi, ale ma moc, zaś nazwę „From The Shores” warto zapamiętać, z nadzieją, że w przyszłości stworzą coś ciekawego i przykuwającego uwagę na dłużej.
FREEDOM CALL – 2016 – Master Of Light
„Master Of Light” to bez wątpienia nie tylko jedno z najlepszych dokonań zespołu, ale również ścisła czołówka tego roku, jeżeli chodzi o płyty firmowane znakiem heavy/power metal.
CROMWELL – 2016 – Black Chapter Red
„Black Chapter Red” to klasyczny neoprogresywny rock, bez udziwnień i bez jakichś szczególnych rytmicznych połamańców.
FRACTALMIND – 2016 – Stainless
Porządna płyta, której bardzo dobrze się słucha i chętnie się do niej wraca.
FREQUENCY DRIFT – 2016 – Last
Ciężkie gitarowe motywy sprawiają zaś, że jest to najbardziej metalowo brzmiąca płyta Bawarczyków.



























































