2025.10.05 – ASHES OF ARES – Leiden

Podczas swojej europejskiej trasy, ekipa Matta Barlowa i Freddiego Vidalesa promuje nowy album Ashes of Ares, ale tak naprawdę motywem przewodnim jest świętowanie rocznicy wydania kultowego „Dark Saga”. Zespół zapowiadał, że podczas tych koncertów setlista będzie zawierała wszystkie utwory z tej płyty. I tak stało się również w Leiden.

Wspierani przez holenderskich heavymetalowców z Lord Volture (znanych również polskiej publiczności) , Ashes of Ares zagrali więcej repertuaru Iced Earth niż się spodziewałem. Sety z poprzednich koncertów sprawdziłem dopiero po tym koncercie – i nie powinniście się sugerować co do joty, są delikatne zmiany. Pocieszę was natomiast, że utworów Iced Earth jest podczas tych koncertów nieco więcej niż tylko obiecana cała „Dark Saga”. Oczywiście nowy album formacji, również doczekał się przyzwoitej reprezentacji. Szkoda tylko, że nie można było go zakupić na stoisku zespołu. Tam tylko dostępne były okolicznościowe koszulki. Zauważalnym też było, że publiczność oczekiwała raczej repertuaru Iced Earth. Podczas tych kawałków tłum wręcz szalał, natomiast podczas nowych utworów Ashes of Ares wyczuwało się nieco dystansu, być może dopiero wtedy ludzie zaznajamiali się z tym materiałem.

Zespół tego wieczoru nie był od początku dobrze nagłośniony. Kilka utworów zajęło zanim bas przestał borować zęby, ale wówczas zaskakująco brzmienie zrobiło się więcej niż przyzwoite. Grupa zagrała 90 minut z zegarkiem w ręku, ale przyznać trzeba, że warto było się wybrać na ten koncert choćby po to, żeby zobaczyć Matta w świetnej formie. No i to, co podkreśla zespół reklamując trasę – okazja usłyszenia takiego setu pewnie się nie powtórzy. Chociaż… fani w Europie mają jeszcze kilka okazji. Czasem niezbyt odległych, jak Kraków i Wiedeń.

Polecam!

Mariusz Spyra


Postaw mi kawę na buycoffee.to

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *