1. Upadek Konającego Ćwierćwiecza
2. Anomalie
3. Nieobecność
4. Ślepe Uszy
5. Mętne Słońce
6. Czyściec
7. Odmęty
8. W Ciszy
Rok wydania: 2026
Wydawca: Via Nocturna
Drugi album UKĆ zatytułowany „Anomalie – Upadek Konającego Ćwierćwiecza” (z tego co zauważyłem w mediach społecznościowych) utwierdził w swoim przekonaniu zarówno zwolenników jak i przeciwników tego projektu. Łukasz „Icanraz” Sarnacki po raz kolejny zaskoczył i zaprezentował muzykę, która pod warstwą dość mocnych dźwięków niesie ze sobą niezwykle intrygujące, dające do myślenia teksty.
Klimatyczne intro może nieco zmylić, bo zaraz po nim nie uświadczymy black metalowych opusów w stylu Emperor a emocjonalny wykrzyczany „Anomalie” z chóralnym refrenem i przejmującą dziecięca melodeklamacją. Całe pokłady emocji towarzyszą utworowi „Nieobecność” a refren to po prostu majstersztyk – jest agresja, jest klimat, jest potężna perkusja. Nieco inne oblicze prezentuje utwór „Ślepe Uszy”. Jest onirycznie i ascetycznie a dźwiękom pianina (otwarcie) i gitar oraz instrumentów klawiszowych towarzyszy przesterowany pełen emocji wokal. „Mętne Słońce” to znów energetyczny cios z klimatycznym zwolnieniem i rewelacyjnym gitarowym motywem. „Czyściec” to nastrojowe intro do „Odmęty” i przyznaję, że tekst jak i melodia refrenu tego utworu na długo się do mnie przykleiły – jest po prostu kapitalnie! Całość zamyka balladowy „W Ciszy” utrzymane w niezwykle nastrojowym duchu z akustycznymi gitarami i ładną melodią.
Nie spodziewałem się tak kapitalnej płyty! Dla mnie to odkrycie roku. „Anomalie” to coś więcej niż tylko muzyka, to również przejmujące, egzystencjalne teksty i emocje. Znakomita płyta!
10/10
Piotr Michalski
















































