1. Amsterdam
2. Baran i owce
3. Check It Out
4. Nara
5. Pozitiva
6. Weź się
7. Tańcz
8. Świrczuje
9. Zegar
10. Romantic
Rok wydania: 2017
Wydawca: Tekno
https://www.facebook.com/teknoband/
Tekno okazuje się być bardzo ciekawym zespołem, składającym się z
trzyosobowej załogi i jak się nietrudno domyśleć dominującą w ich
nagraniach jest sekcja rytmiczna. Swoją pierwszą płytę zatytułowali
”Basstards”, jedocześnie potwierdzając, że rytm stanowić będzie kluczową
rolę w ich utworach. Tak jest w istocie i jeżeli połączymy tytuł albumu
z nazwą zespołu otrzymamy pełną zapowiedź tego, czego można się
spodziewać po zawartości debiutu. Wszystkie numery jeden po drugim kipią
tanecznym wigorem z okolic techno. Całość została dość zmyślnie
połączona z rockowo funkową gitarą Jacka „Perkoza” Perkowskiego. Można
powiedzieć weterana rodzimej rockowej sceny, bo w swoim CV ma wpisane
udział w takich kapelach jak De Mono, Azyl P, a przede wszystkim w
T.Love. W konsekwencji dostajemy materiał, który łącząc energię Red Hot
Chili Peppers z bardziej tanecznym Kasabian jest absolutnie na czasie.
Na brytyjskim rynku kapele podążające podobną drogą mają się całkiem
nieźle. Choć trzeba powiedzieć, że niewiele z nich tak radykalnie
podchodzi do wykorzystania dyskotekowego techno, co jest niewątpliwie
wyróżnikiem grupy Tekno. Do tego trzeba dodać, że teksty uzupełniają
ich rockowe oblicze. Momentami zbuntowane do tego stopnia, że mogłyby
wylądować w repertuarze jakiejś punkowej kapeli. Tym samym otrzymujemy
już pełny obraz Tekno jako grupy, odważnie łączącej gatunki. W efekcie
zaproponowała energiczny materiał, którego całkiem fajnie się słucha i z
pewnością sprawdzi się na koncertach. Z Tekno warto się zapoznać.
8/10
Witold Żogała

















































