SZYMONMÓWI – 2021 – Coś się zepsuło

Szymonmowi

1. Fantastyczny pan Lis (Cela incela)
2. Grochów
3. Pieśń młodych foliarzy (Efekt Jupitera)
4. Napisy końcowe
5. Najgorętsze lato w historii (Punkt zapalny)
6. Najpiękniejszy koniec świata
7. Pożyczona nostalgia
8. Dzikość serca (feat. Swiernalis)
9. Negatywka (Mechaniczna pomarańcza)
10. (Kolejny) Ostatni romantyczny zachód słońca
11. Miejski zakład komunikacji
12. Cudzowstyd

Rok wydania: 2021
Wydawca: Mystic Production
https://www.facebook.com/szymciokrol/


O takich płytach się mówi. Stają się tematem pochlebnych recenzji i przekazywanych z ust do ust poleceń. O płytach skupiających w swych treści delikatną naturę romantycznego muzyka i teksty wrażliwego poety. Szybko stają się antidotum na przeraźliwie hałaśliwy świat i jak się ostatecznie okazuje, wyrazicielem naszych myśli. Jestem przekonany, że projekt Szymonmówi, właśnie rozpoczął swoją debiutancką płytą „Coś się zepsuło” , podbój serc uczuciowych słuchaczy, a jest ich wielu o czym świadczy choćby ogromny sukces Kwiatu Jabłoni..

Ale kim jest Szymonmówi? Twórcą projektu jest ów wspomniany wrażliwy muzyk i poeta Szymon Żurawski. Ponoć pisząc piosenki, inspiruje się kinem i komiksami i rzeczywiście filmowy seans przewija się w piosenkach, choćby w oczywistym pod tym względem utworze Dzikość serca. Mam wrażenie, że Szymon nieźle bawi się wplatając przeróżne skojarzenia i cytaty,  dotyczących i pochodzących m. in innych znanych polskich utworów muzycznych. W „Grochowie” kłania się Muńkowi Staszczykowi (Warszawa), zaś w „Napisach końcowych” delikatnie dotyka Myslowitz (To nie był film).  Klimatem nagrań bliżej mu do pomysłów Artura Rojka, choć brzmieniowo jest to jednak trochę inna bajka.  Trudno powiedzieć, że zamknął się w jednej tylko stylistyce. Czasami ociera się o poezją śpiewaną, gdzie indziej o rockową alternatywę. Wszystko skąpane w folkowej nucie. W sumie daje to ciekawe urozmaicenie. Trochę o treści, tych raczej niewesołych piosenek, mówi rewers okładki płyty, gdzie został umieszczony jakby tytuł opcjonalny: Piosenki o miłości. O miłości trudnej, momentami traumatycznej i nie należy wymienionego zdania brać dosłownie ale stosując raczej jako wskazówkę.

Niezły debiut – tak można krótko podsumować album „Coś się zepsuło”. Nawiązując do tytułu wystosuję apel:  Panie Szymonie, Pan tego nie naprawiaj, tylko psuj Pan tak dalej.

8/10

Witold Żogała

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *