1. Intro
2. Battle Cry
3. The Blaze of RA
4. Callirrhoe
5. Bloodlust
6. A New Cult
7. The Journey
8. Outro
Rok wydania: 2024
Wydawca: SE
SYNTHETIC EMBRACE to duet Tomasz Piwecki (gitara) i Waldemar „Valdor” Zadrożny (instrumenty klawiszowe), który z udziałem zaproszonych wokalistów zaprezentował album „Callirrhoe”. Krążek powinien przypaść do gustu fanom progresywnego metalu spod znaku np. Ayreon.
Płyta to pokaz nietuzinkowych umiejętności obu panów. Gitary i klawisze grają tu na równych prawach, a niektóre patenty czy harmonie są wręcz znakomite. To nie jest garażowa płyta, pełna brudu i niedokładności. Tutaj wszystko do siebie pasuje i ma swoje zaplanowane miejsce. Nawet blackmetalowy skrzek w „Battle Cry” jest po coś (od razu uspokoję to bardzo krótki fragment – wolę o tym napisać jakby ktoś miał w tym miejscu skreślić to wydawnictwo). Sporo tu ciężki riffów granych na tle klawiszowego tła, perkusja potrafi przyłożyć w żołądek („Bloodlust”) i chyba tylko brakuje odrobiny więcej przebojowości, np. takiej jak w „The Journey”, które porywa swą melodyką.
Poza utworami z udziałem wokalistów mamy cztery kompozycje instrumentalne („Intro”, „Callirrhoe”, „A New Cult” oraz „Outro”), w których muzycy rozwijają skrzydła proponując przestrzenne, dość ciężkie utwory ze sporą rola syntezatorowej elektroniki. Pochwała należy się też wokalistom. Mówi się, że w Polsce dość trudno o dobre metalowe głosy a panowie Grzesiek Górkiewicz oraz Filip Rumiński wypadli bardzo przekonująco.
Dobra płyta, będę obserwował rozwój wypadków, bo potencjał jest ogromny.
7,5/10
Piotr Michalski















































