SYMETRIA – 2009 – Primodium

1. Psychomachia
2. Anioł
3. W Samotności
4. Droga
5. Koszmar
6. Bo nadszedł czas
7. Oczekując na sen
8. NDT
9. Ulubieńcy Bogów
10. Luminis

Wydawca: Rockers Publishing
Rok wydania: 2009


Mam od jakiegoś czasu w swoim posiadaniu zgrabnie wydaną płytkę, „Primodium” , młodego zespołu z Jastrzębia Zdrój Symetria. Tworzą go bardzo młodzi wykonawcy; Grzesiek Żygoń – wokal, Dominik Stypa – git. solowa, Marcin Gałęcki – git. rytmiczna, Konrad Konopka – bas i Tomek Krentusz – perkusja. Za to muzyka, jaką tworzą jest dojrzała, oscyluje w hard rockowym ostrym brzmieniu, z ciekawymi tekstami. Zresztą warstwa tekstowa, to autorska poezja śpiewana. Słowa utworów odnoszą się do przeżyć muzyków (Grzęśka i Dominika).
„Anioł” – jako poszukiwanie czegoś co się utraciło, metafora skradzionej wolności, podobnie „Droga” – jak gdyby dalsza część anioła, niby utraconej części życia z pytaniem na skraju „dlaczego czasem lepiej odejść jest niż żyć (by żyć?)” skierowanym wprost do słuchacza. Płyta porusza też inne życiowe wątki: „Koszmar” – utwór opowiadający o człowieku zamkniętym w pokoju bez klamek… ( metafora – nałogi, świat wielu ludziom nie znany odzwierciedlony na przykładzie człowieka chorego: zamkniecie – nałóg (np. narkomania) na samym końcu utworu „wyciągnij mnie stąd”.
Z kolei w utworze „Ulubieńcy Bogów” refren skierowany jest bezpośrednio do wybrańców, których życie odbiega od norm funkcjonowania zwykłych ludzi (a takich wokół nas jest co nie miara).
Reasumując każdy z utworów na krążku opowiada odrębną historię, ma inny przekaz. Płyta porusza podstawowe problemy i tym którzy potrafią czytać pomiędzy wierszami naprawdę powinna dać do myślenia. Materiał bezpośrednio skierowany jest do ludzi myślących , omijając zdecydowaną większość zwykłych szarych odbiorców i kierując ten materiał w stronę osób wymagających szukających czegoś co bardziej ambitne i chyba do końca nie poznane.
Wsłuchując się uważnie w muzyczne dokonania Symetrii, można momentami wychwycić Ich fascynacje zespołem Coma, poezja zaśpiewana w rytm potężnie brzmiącej gitary Dominka.

Płyta jest świetnie wydana, nad szatą graficzną pracował 15 – letni Paweł Grzonka, młody chłopak – sąsiad Dominika „z naprzeciwka”, który na podstawie opowiadań tworzył obraz graficzny.
Wokal Grzegorza jest charakterystyczny i bardzo czysty. On sam mówi, że nie wzoruje się na nikim.
Ostatnio Symetria aktywnie radziła sobie w tzw. branży muzycznej, grając sporo koncertów…
Piszący tą recenzję, również postawił sobie za cel zorganizowanie dla nich koncertu w Koninie
aby mieć możliwość skonfrontowania , wydawnictwa płytowego z tym co grają na koncertach.
I o wynik tej konfrontacji jestem spokojny !

8/10

Ryszard Bazarnik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *