1. Achtung, Polen!
2. Pokolenie Chuj
3. Miasto Warszawa
4. Jezus Chrystus Królem Polski
5. Belgijski pedofil
6. Ona jest Nazi
7. Strzelby
8. Czerwony
9. Biurłoz
10. Jest nas dwóch
11. Warszawskie dziewczyny
Rok wydania: 2011
Wydawca: Ars Mundi
http://www.myspace.com/skowyt
„Wróg tego kraju to my sami” – obwieszczają członkowie zespołu
Skowyt w tytułowym kawałku, otwierającym ich debiutancki – ponoć długo
oczekiwany – album. Cóż, niezbyt odkrywczy to fragment tekstu, podobnie
zresztą jak muzyka, która wypełnia „Achtung, Polen!”. Dość typowy punk
rock: prosto, surowo i do przodu. Całe szczęście, że bez przaśnych
melodyjek rodem z nurtu ochrzczonego niegdyś mianem „punko polo”. Co nie
znaczy, że nie bywa tu przebojowo: pod refrenem „Ona jest nazi” mógłby
się nawet podpisać Manchester… Od całości materiału stylistycznie
odbiega tylko finałowy numer „Warszawskie dziewczyny”, utrzymany w
poetyce stołecznego folkloru (swojskie ludowe wstawki słyszymy również w
„Biurlozie”)
Jak na punk przystało teksty Skowytu wprost kipią od bieżącej
publicystyki. Dostaje się polskiej tradycji, jest odpowiednia dawka
antyklerykalizmu, po swojemu walczą też z ruchami faszystowskimi. Zdarza
się, że teksty sprawiają wrażenie prowokacji dla samego prowokowania
(„Pokolenie chuj”)…
Posłuchać można (zwłaszcza w wersji koncertowej), ale jakiegoś objawienia nie dostrzegłem… Cholera, może się starzeję…
6,5/10
Robert Dłucik














































