1.Chaos Defined
2.Invisible
3.Voices of the Unknown
4.War for Throne
5.Revenge
6.Beyond the Grave
7.Hall of Suicide
Rok.wydania:2019
Wydawca:wydanie.własne
https://www.facebook.com/SickNest.official
O SickNest w ostatnim czasie słuch nieco zaginął, ponieważ przez dłuższy
okres czasu kapela borykała się z luką na stanowisku wokalisty. Doszło
nawet do tego, że muzycy występowali w pięcioosobowym, instrumentalnym
składzie. W końcu udało im się znaleźć odpowiedniego człowieka w osobie
Michała Ewertowskiego, kojarzonego wcześniej z zespołem Deveril.
Przygotowany z nim drugi pełnowymiarowy album studyjny właśnie ujrzał
światło dzienne.
Jak więc brzmi SickNest na „Chaos Defined”? Cóż, właśnie przekornie do
tytułu, bardzo uporządkowanie. Płyta zawiera 7 dopracowanych, ciekawie
zaaranżowanych kompozycji. Da się wychwycić tu kilka niewątpliwych
inspiracji, ale też nie ma szukania własnego stylu na siłę. Solidna
porcja symfonicznego black metalu.
Rzadko chwalę brzmienie klawiszy, ale tutaj jest naprawdę dobre. Nie
jest ani zbyt cukierkowe i nachalne, ani też sztucznie dociążane.
Idealnie uzupełnia się z odpowiednio ciężkimi, ale również klarownymi
gitarami. Bębniarz uwija się jak w ukropie serwując nam motoryczną pracę
na dwie stopy, raz po raz wtrącając blasty i nieoczekiwane zmiany
tempa.
Moi osobiści faworyci to „Beyond The Grave” oraz otwierający płytę numer
tytułowy. W pierwszym z nich nowy frontman wykrzykuje kolejne frazy
hasłowo na tle maszynowego wręcz podkładu. Lubię takie zabiegi, gdy
wokal leci w poprzek riffu, zwłaszcza właśnie w kręgach metalu
ekstremalnego, gdzie wychodzi to najefektowniej. Natomiast początek
drugiego, będący jednocześnie wstępem całego albumu przywodzi na myśl
katowanego przeze mnie ostatnio Ghosta. Wyróżnia się jeszcze wieńczący
całość „Hall Of Suicide”, w którym Michał najlepiej demonstruje swoją
wokalną wszechstronność wplatając między wrzaski nieco czystego śpiewu.
W ogólnym pojęciu „Chaos Defined” to bardzo równa i spójna płyta.
Ukazuje kapelę jako młodych zdolnych, którzy naprawdę znają się na swoim
rzemiośle, mają serce do grania i chcą nam coś udowodnić.
8,5/10
Patryk Pawelec













































