SHATTER MESSIAH – 2013 – Hail The New Cross

01. Disconnecting
02. Future Fails
03. Memory Flames
04. How Deep the Scar
05. Loyal Betrayer
06. Gods of Divinity
07. Mercenary Machine
08. This Addiction


Rok wydania: 2013
Wydawca: Mausoleum Records
http://www.facebook.com/ShatterMessiah
http://www.shattermessiah.com


SHATTER MESSIAH, kapela założona przez desant z ANNIHILATOR, czyli Currana Murphy i Roberta Falzano, wydaje trzeci album. Przewietrzono nieco skład, w skutek czego za mikrofonem pojawił się Mike Duncan (POWND).

Notka wydawnicza głosi, że zespół para się heavy metalem… a konkluduje zachwalanie albumu, iż oto mamy do czynienia z progresywnym metalem, naszych czasów. Dla mnie to w dalszym ciągu melodyjny power/thrash. Oczywistym będzie zatem polecić krążek fanom NEVERMORE choćby (w którym grał niegdyś Murphy), czy też ICED EARTH. Myślę, że fanom takiej estetyki spodoba się energia i melodia, której w płycie „Hail The New Cross” nie brakuje.
Otrzymujemy zatem skondensowany w niecałych czterdziestu minutach ciężki i bardzo dobrze brzmiący materiał. W dość dobrych proporcjach skomponowano riffy i solówki, pojawiają się zwolnienia, których nie powstydziłaby się METALLICA, fragment w połowie „This Addiction” po prostu wymiata. I tu również plus, bo jeśli ekipie zdarzy się mniej porywający refren (lub za często powtórzony jak w wieńczącym album kawałku), naszą uwagę odwraca genialny patent czy kapitalny riff.

Od kilku lat triumfy święcą ponownie wielcy gatunku. I mimo, że mistrzowie nagrywają kapitalne albumy, ale niech to nie przyćmi wam postrzegania nieco młodszych kapel. Shatter Messiah nagrali świetny album, który spodoba się zarówno sympatykom technicznego jak i bardziej melodyjnego młócenia. „Hail The New Cross” jest moją tegoroczną ulubioną pozycją thrashową, mimo że nie tak dawno ukazał się album moich faworytów – wspomnianych kanadyjskich wymiataczy. (sorry Jeff 🙂 ).

9/10

Piotr Spyra

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *