SECOND LIFE – 2025 – Klatka

1.Kartka Papieru
2.Grosz
3.W Dobrobycie
4.Posejdon
5.Biegnę
6.W Klatce
7.Karty Tarota

Rok wydania: 2025
Wydawca: Lynx Music


Second Life został założony w 2018 roku, w Radomiu przez gitarzystów Jarka Majera i Maćka Rąpałę. W  tytułowej płytowej „Klatce” znaleźli się: Roman Szymczyk – śpiew,  Jarosław Majer – gitara solowa, Maciej Rąpała – gitara prowadząca, Artur Rudnicka Matracki – gitara basowa, Paweł Tomaszewski – perkusja.

Na płycie pomiędzy „Kartką papieru”, a „Kartami Tarota” znalazło się 7 niedługich kompozycji. Nieco klaustrofobiczna okładka z widniejącymi cieniami sylwetek (prawdopodobnie członków zespołu) dobrze oddaje muzyczny, „klatkowy” klimat.  Zaczyna się dosyć ostro. „Kartka Paieru” posiada nieco południową, stonerową aurę, który skojarzył mi się nieco z białostockim Cochise. „Grosz” bardziej ponury, to jakby mroczniejsza alternatywa. Nie mniej mroczny jest kolejny „w Dobrobycie”, z fajnym wyrazistym basem i ciekawymi gitarowymi motywami. Zagrany w umiarkowanym  tempie „Posejdon” z ciekawymi solówkami, eksploruje podobne muzyczne klimaty. Natomiast „Biegnę”, już nieco bardziej wyrazisty muzycznie, moim zdaniem ma najbardziej singlowy potencjał. Wreszcie nawiązanie do tytułowej „Klatki”.  Chyba najwolniejszy fragment  -„W Klatce” również nie napawa witalną energią. Nie tylko w kwestii muzycznej, ale również liryce. Ostatni na płycie „Karty Tarota”, to najdłuższy, 7 minutowy numer z pulsującą aurą, którą kreuje wyrazisty bas. Nie byłbym sobą, gdybym go z czymś nie skojarzył. Tym razem zagraniczny kierunek – Faith No More.

Polskojęzyczne teksty autorstwa wokalisty zespołu Romana Szymczyka, to dobra obserwacja naszej szarej egzystencji i relacji międzyludzkich.

Na stronie Lynx -owej wizytówki zespołu znalazła się wzmianka: „…styl zespołu bywa określany jako alternatywny rock z progresywnym zacięciem…”. Moim zdaniem muzyka ta jest zbyt bogata na alternatywę, jednak trochę mało wykwintna na rock progresywny.  Bez zbędnych szufladek powiedziałbym, że to kawał dobrej rockowej muzy. Tylko tyle i aż tyle!

6/10

Marek Toma

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *