SEASONAL – 2015 – Loneliness Manual

1. Fading Spark (4:55)
2. To keep Yourself together (7:19)
3. Deserted Bus stop (2:49)
4. An exit from modern Society (7:50)
5. Loop (6:18)
6. Experience (4:08)
7. Orchard of Rotten Apples (4:58)
8. To chase a Dream (4:23)
9. Dark Woods (6:37)
10. March of Nobodies (4:07) 
11. To chase a Dream (ft. Vocal Piotr Trypus) 4:23

Rok wydania: 2015
Wydawca: Lynx Music
http://www.lynxmusic.pl/


Na suto wypasionej liście premier krakowskiego LYNXA , pojawił się kolejny ciekawy rodzimy debiut – SEASONAL. Jest to autorski projekt Macieja Sochonia. Chociaż geneza jego projektu sięga roku 2007, całość udało się sfinalizować dopiero teraz. Maciej Sochoń jest głównym i praktycznie jedynym autorem jak i wykonawcą swoich muzycznych wizji. Partie gitar, klawiszy, perkusji, a także efekty specjalne, to jego dzieło – dzieło prawie w całości instrumentalne. Poza jednym wyjątkiem, zamykającym płytę „To chase a Dream”, gdzie wokalnie udziela się Piotr Trypus. Obok Rafała Żaka (Ordinary Brainwash), Maciej Sochoń jest więc kolejnym samowystarczalną indywidualnością, tworzącą muzykę, dla bardziej wrażliwego słuchacza.

Gdybym miał upchać jego muzyczny świat, byłby to najprawdopodobniej szufladka z napisem post-rock. Post rock znajdujący się jednak gdzieś na drugim biegunie, raczej daleko od energicznej muzyki takich zespołów jak chociażby Tides From Nebula czy Sounds Like The End Of The World. Muzyka Seasonal bliska jest raczej temu co prezentuje formacja Mogwaj, zwłaszcza na płycie „ Les Revenants”, będącą ścieżką dźwiękową do filmu. Do takiego właśnie celu muzyka Seasonal również nadawałaby się idealnie. Idealnie nadaje się także jako pewne antidotum na szarą, mozolną codzienność. Doskonale obrazuje to okładka. Dzięki takim dźwiękom, można odlecieć (podobnie jak ptaki na okładkowej fotografii) ponad wszelaki brud i codzienną szarzyznę. Muzyczny minimalizm tego albumu sprzyja możliwości wyciszenia się. Wracając do wspomnianego rodzynka, zamykającego płytę „To chase a Dream”, chciałoby się, aby takich rodzynków było tutaj więcej. Głos Piotra Trypusa idealnie wpasowuje się w ten muzyczny klimat, podobnie jak chociażby wokal Tima Bownessa w muzyce No-Man.

Maciej Sochoń w sposób bardzo ascetyczny, „napisał” (jak sugeruje tytuł) swoje vademecum samotności, bo właśnie w samotności jego muzyka powinna oddziaływać najbardziej.

8/10

Marek Toma

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *