1. Ashes Of Dawn (6:00)
2. They Know My Name (5:10)
3. The Void (4:55)
4. An Eye For An Eye For An Eye (7:00)
5. Goodbye (5:30)
6. Sea Without (2:27)
7. Broken Cord (14:20)
8. The Hiding Of The Truth (5:30)
Disc 2 – matriał bonusowy:
1. The Roaring Silence (8:00)
2. Where Are You Going? (5:50)
3. Time (7:12)
4. Denise (5:10)
Rok wydania:2018
Wydawca: Inside Out
https://www.insideoutmusic.com/
The Sea Within, to kolejny, konglomerat, utworzony przez znane
progresywne, muzyczne marki, pod parasolem wytwórni Inside Out. W
promocji tego, nowego muzycznego zjawiska, napotkać można takie hasło:
„The Sea Within to raczej połączenie kilku poważnych talentów, niż
zwykła supergrupa. Ci muzycy zjednoczyli się, aby stworzyć wyjątkowy
album”. Nazwiska, które przyczyniły się do powstania tej płyty, bez
wątpienia taką płytę rokują: gitarzysta/wokalista Roine Stolt, basista
Jonas Reingold, klawiszowiec/ wokalista Tom Brislin,
perkusista/wokalista Marco Minnemann i wokalista / gitarzysta Daniel
Gildenlöw, wokalista Casey McPherson. To nie wszystko, bo gościnnie
pojawiają się jeszcze: Jon Anderson, Jordan Rudess i Rob Townsend.
Muzyczne cv tych panów, jest naprawdę bogate, wymienić tutaj można takie
nazwy jak m.in.: The Flower Kings, Karmakanic ,Transatlantic, Kaipa,
The Tangent, Yes, UK, Steven Wilson, The Aristocrats, Joe Satriani, ,
Steve Hackett, Renaissance, Pain Of Salvation, Deborah Harry, Meatloaf,
Flying Colors, Dream Theater…
Ostatecznie dostajemy na tacy muzyczne danie, złożone z ośmiu
podstawowych składników, i repety, w postaci czterech dodatkowych
utworów. Porcje nie są przesadnie wielkie, oscylują w granicach 4-8
minut i jedna, bardziej konkretna – „Broken Cord’, trwająca prawie
kwadrans. Płytę rozpoczyna „Ashes Of Dawn”, wielowątkowa kompozycja,
skrząca solówkami i ascetycznym brzmieniem klawiszy, z piękną partią
saksofonu Roba Townsenda w końcówce. „They Know My Name” i kolejny, „The
Void”, są zdecydowanie wolniejsze, z natchnionym wokalem Daniela
Gildenlöwa. „An Eye For An Eye For An Eye”, rozpoczyna się niczym stary,
dobry Yes, po czym wkracza w jazzową estetykę. We wspomnianej,
najdłuższej kompozycji „Broken Cord”, gościnnie zaśpiewał Jon Anderson.
Na całej płycie dominują raczej spokojniejsze momenty, pełne
delikatnych instrumentalnych smaczków, ale nie brakuje również tych
bardziej zadziornych, ekspresyjnych fragmentów.
Dźwiękowe bogactwo tego smakowego, muzycznego kotła, powinno podrażnić
podniebienia amatorów złożonych, różnorodnych form. Smaki, które tutaj
występują, są więc bardzo eklektyczne – od progu poprzez jazz, poprzez
muzykę klasyczną, aż po heavy rock, folk, punk, elektronikę i pop.
Trzymając się kuchennej retoryki, jest to więc wieloskładnikowa,
wykwintna potrawa jednogarnkowa. Aromaty, które się tutaj mieszają,
niewątpliwie pachną przyprawami, które często używane są przez: The
Flower Kings, Karmakanic, Transatlantic, Yes. Liczne partie wykonywane
przez Daniela Daniel Gildenlöwa, niewątpliwie kojarzone będą z Pain Of
Salvation.
Wszyscy, ci którzy często zajadają się muzyką tych właśnie wykonawców,
powinni obowiązkowo sięgnąć po The Sea Within, by nasycić się tą pyszną,
muzyczną porcją.
8/10
Marek Toma













































