SBB – 2025 – Zwiastun dobrej nocy

1. Dla Egona
2. Pamiętnik Rudigera
3. Impresje
4. Szalony Grześ
5. Kala
6. 360 do tyłu
7. Motyw popołudniowy
8. Zwiastun dobrej nocy
9. Wyjątek z „Wolności” (bonus)
10. Obcięty (bonus)
11. Dziwne zwierzę

Rok wydania: 2025
Wydawca: GAD Records


Kolejne wydawnictwo z archiwalnymi nagraniami legendarnej śląskiej grupy. Ten materiał był już wcześniej dostępny na, ale teraz ukazał się jako osobne wydawnictwo.

    Kompakt zawiera jeden z najpopularniejszych utworów w bogatym dorobku tria, nawet jeśli sporo osób nie zdaje sobie sprawy, że to SBB. Fragment „Dla Egona” został wykorzystany w trzecim odcinku kultowego serialu „07 zgłoś się” (scena w dyskotece).

    Sama kompozycja to powrót SBB do bluesrockowych korzeni, żywiołowa, kipiąca energią. Szkoda, że temat nie pojawił się w rozbudowanej, dopracowanej wersji na oficjalnej płycie zespołu w latach siedemdziesiątych i że tak szybko zniknął z koncertowej setlisty.

    W przypadku archiwalnych wydawnictw rockowych tuzów często rodzi się to samo pytanie: czy mamy do czynienia z realną wartością artystyczną, czy jedynie ciekawostką dla najwierniejszych fanów? „Zwiastun dobrej nocy” udowadnia, że w przypadku SBB granica między jednym a drugim potrafi się całkowicie zatrzeć – i to z korzyścią dla słuchacza.

    „Dla Egona” to nie wyjątek pośród owoców tej radiowej sesji ze stycznia 1975. Takich mocnych, nieokiełznanych utworów znajdziemy tutaj więcej. Generalnie mamy do czynienia z klimatami bliskimi pierwszej i drugiej płycie tria, niż późniejszym, zdecydowanie bardziej uporządkowanym i starannie zaaranżowanym suitom z „Pamięci” i „Wołania o brzęk szkła”. I bynajmniej nie są to jakieś szkice – „Szalony Grześ” (piękny klimat we wstępie) byłby bardzo mocnym punktem każdej katalogowej płyty SBB).

    Podsumowując: „Zwiastun dobrej nocy” to nie tylko gratka dla kolekcjonerów. To ważny dokument twórczej energii jednego z najciekawszych zespołów w historii polskiego rocka. Wydawnictwo przypomina, że prawdziwa muzyka nie starzeje się – co najwyżej czeka, aż ktoś odkryje ją na nowo…

8/10

Robert Dłucik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *