1.You cheated on me
2.Factory
3.Forever young
Rok wydania: 2021
Wydawca: Overdrivers
https://www.facebook.com/overdriversofficial/
OVERDRIVERS uprawiają swoją odmianę ciężkiego rock n rolla czerpiąc garściami z działalności klasyków. Nie bez kozery mówi się, że parają się australijskim rockiem. A robią to bez żadnej żenady, ze sporym luzem i dystansem. Otrzymujemy mieszankę wybuchową. Nie ma w tych dźwiękach ani krzty pozerstwa. Ich muzyka wywołuje uśmiech aprobaty od pierwszych do ostatnich dźwięków.
Miałem przyjemność obcowania z ich poprzednimi płytami, dlatego nowa EPka nie była dla mnie zaskoczeniem. Trzy kawałki stanową dokładnie to czego moglibyśmy się spodziewać po Europejczykach grających taką muzykę. Powiem więcej – obawy, że być może taka formuła wyczerpała się i OVERDRIVERS powiedzieli już swoje – są totalnie bezpodstawne. Te 11 minut muzyki sprawiają, że chcę więcej! Wartość dodana w tej całej formule, to fakt, że całość brzmi czysto i nowocześnie. Nawet gdzieś z tyłu głowy pojawiło mi się łaskotanie… a może powinni dodać trochę brudu? Ale – chyba nie – wtedy wyszli by na kolejnych ślepych naśladowców.
Francuski kwartet bawi się konwencją ciężkiego melodyjnego rocka w uroczy sposób. Robią to z werwą i luzem. Z tych utworów bije energia i radość. Riffy są wyraźne, melodie nośne, a do tego wszystko wymyka się sztampie jak dobrze naoliwiona zapaśniczka. Aż by się chciało zobaczyć OVERDRIVERS na żywo.
Piotr Spyra