ORPHANED LAND – 2018 – Unsung Prophets & Dead Messiahs

ORPHANED LAND - Unsung Prophets & Dead Messiahs

Płyta miesiąca – Styczeń 2018

1. The Cave
2. We Do Not Resist
3. In Propaganda
4. All Knowing Eye
5. Yedidi (My Friend)
6. Chains Fall to Gravity
7. Like Orpheus
8. Poets of Prophetic Messianism
9. Left Behind
10. My Brother’s Keeper
11. Take My Hand
12. Only the Dead Have Seen the End of War
13. The Manifest – Epilogue

Rok wydania: 2018
Wydawca: Century Media
http://www.orphaned-land.com


Kiedy w 2014 roku ze składu odszedł założyciel, kompozytor i gitarzysta Yossi Sassi przyszłość izraelskiej grupy stanęła pod znakiem zapytania. Orphaned Land radzi sobie jednak bardzo dobrze, czego dowodem najnowszy album. Przygotowany ze sprawdzonych składników: klasycznego heavy i bliskowschodniego folku. Ale ta receptura znów okazała się sukcesem. Sporo tutaj pięknych, ozdobionych efektownymi melodiami utworów. Chóry i egzotyczne instrumenty dodają smaku. Podobnie jak zaproszeni goście… Co istotne: zespołowi udało się uniknąć pułapki zmanierowania i przerostu formy nad treścią. Świetna płyta, do której warto wracać!

Robert Dłucik


Orphaned Land to zespół ponad podziałami – pochodząca z Izraela formacja igra z losem grając taką muzykę w tak nietypowym miejscu Świata. Najnowszy album „Unsung Prophets & Dead Messiahs” to kolejny przykład tego, że miks metalu i bliskowschodniego folku może się sprawdzić i wywoływać dreszcze!

Piotr Michalski


Muzyka Orphaned Land wciąga z płyty na płytę. Choć z biegiem czasu wplatają coraz więcej orkiestracji kosztem metalowego ciężaru, a i growli coraz mniej, tak jeśli chodzi o klimaty orientalnego metalu urastają na lidera nurtu.
A nowy album? Singiel „like orpheus” wraz z klipem – rewelacja. Okładka wyśmienita. Zapowiedzi o gościnnych występach… na ten album wyczekiwałem z niecierpliwością. I mimo to że pierwszy odsłuch przyniósł nieznaczne opadniecie emocji, tak kilka kolejnych obrotów sprawiło że album wgryzł się porządnie.
W sumie klimat i akustyczne brzmienia górują ponad metalowym pazurem, ale do tej płyty trzeba się nieco dostroić…

Piotr Spyra

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *