1. 1440
2. Infernal Medieval Night
3. Midnight Funeral
4. Metal Punk
5. Black Blood
Rok wydania: 2024
Wydawca: Ossuary Records
„Midnight Funeral” zachęca do zapoznania się z zawartością już swoją fajną, oldschoolową okładką, a jak się okazuje później, muzycznie jest równie interesująco. RAMERA, czyli de facto kolumbijski muzyk ukrywający się pod pseudonimem Ratman, za pośrednictwem Ossuary Records, zaprezentował nowe wydawnictwo i będzie to łakomy kąsek dla kolekcjonerów muzyki z krajów, które niekoniecznie kojarzą się z metalem…
To raptem cztery utwory plus klimatyczne intro, ale zagrane z niezwykłym polotem. Thrash/speed metal podszyty black metalem pierwszej fali zaprezentowany na tym wydawnictwie przyjemnie chłoszcze narząd słuchu. Jest dynamicznie i wysoce energetycznie. Fajne riffowanie a do tego świetny „warkot” wokalisty są tym co tygryski lubią najbardziej. Generalnie jest dość szybko i w stylu „do przoduuu!!”. Nie ma nudy, w „Metal Punk” Ratman porzuca angielski na rzecz hiszpańskiego, i jak sam tytuł sugeruje mamy w nim do czynienia z mariażem pewnych dwóch gatunków muzycznych.
Krążek trwa raptem 15 minut, ale jest tak wypełniony energetyczna treścią, ze ani się oglądniemy za siebie a już się kończy. debiutancki krążek RAMERY „Anarquía y destrucción” (2021) wywarł na mnie pozytywne wrażenie i cieszę się, że mr. Ratman wraz z „Midnight Funeral” przypomniał o sobie w dobrym stylu.
7/10
Piotr Michalski


















































