Metal Health (Bang Your Head)
Cum on Feel the Noize
Don’t Wanna Let You Go
Slick Black Cadillac
Love’s a Bitch Breathless
Run for Cover
Battle Axe
Let’s Get Crazy
Thunderbird
Rok wydania: 1983
Wydawca: Epic
– Rhandy musimy wypierdolić Kevina z kapeli, zastąpić go kimś innym, jest chujowym wokalistą, przez niego nie podpiszemy żadnego kontraktu w Stanach – bełkotał Kelly Garni, nawalony w sztok. Zeszłej nocy włamał się do pobliskiego baru, skąd ukradł kilka flaszek whiskey. Rhoads zdawał się być nieugięty. Pamiętał nieustępliwość i determinację DuBrowa z jaką starał się dostać do jego zespołu. I wydeptał sobie pozycję wokalisty, a potem wymyślił nazwę Quiet Riot.
–Nie ma szans – odparł gitarzysta – gramy albo razem albo wcale. Pijany Garni wpadł we wściekłość.
– Kurrrrwa !! – ryknął, wyciągnął z kieszeni kurtki pistolet i strzelił w sufit. Oszołomiony Rhoads rzucił się nie niego. Zwykle opanowany gitarzysta wpadł we wściekłość. Zaczęli się szarpać. Basista wyrwał się z uścisku. Jak w amoku pobiegł do samochodu. Ruszył z całym impetem w kierunku studia Record Plant , które znajdowało się przy 8456 West Third Street niedaleko La Cienega Boulevard, gdzie właśnie nagrywał swoje wokale Kevin DuBrow, na drugą płytę zespołu, Quiet Riot II. Miał zamiar go zastrzelić. Ku wielkiemu szczęściu nieświadomego śmiertelnego zagrożenia wokalisty, nawalony Kelly Garni został zatrzymany przez policję, kiedy ten pruł przez ulice Los Angeles. Został aresztowany za jazdę pod wpływem alkoholu. Gdy wytrzeźwiał w celi, całkowicie porzucił morderczy pomysł.
Początkowo Rhandy Rhoads tworząc zespół, marzył o wokaliście pokroju Alice’a Coopera czy Davida Bowie’go, ale przyczepił się do niego ten DuBrow, miejscowy fotograf, który nie przyjmował odmowy. Był nieustępliwy w udowadnianiu, że jest świetnym wokalistą i sprawdzi się w jego grupie. W końcu skapitulował, uznał że imponuje mu jednak entuzjazm Kevina, więc ostatecznie go zatrudnił. Skład formował wspólnie z gitarzystą basowym, nadpobudliwym Kellim Garnim. Oprócz frontmana dokooptowali do składu perkusistę Drew Forsytha. Pomimo, że Rhoads od samego początku jawił się jako niezwykle utalentowany gitarzysta, nie udawało im się podpisać kontraktu płytowego w USA. Jedynie zainteresował się nimi wydawca z Japonii. W efekcie tylko w kraju kwitnącej wiśni ukazały się dwie płyty niedocenianej w ojczyźnie grupy (Quiet Riot, Quiet Riot II, które do tej pory nie doczekały się wydania w Stanach Zjednoczonych). To wzbudzało frustrację i napięcia wewnątrz zespołu, tym bardziej że Van Halen z którym rywalizowali radził sobie znakomicie. Po incydencie z pistoletem Garni wyleciał z zespołu. Ponoć o stanowisko basisty w grupie starał się Nikki Sixx, późniejszy założyciel Mötley Crüe, ale w opinii DuBrowa nie potrafił grać na instrumencie. Ostatecznie przyjęto jedną z kluczowych postaci późniejszego sukcesu Quiet Riot, basistę Rudy’ego Sarzo. W 1979 roku Rhandy Rhoads zniechęcony brakiem sukcesu przyjął propozycję pracy w zespole Ozzy’ego Osbourne’a, potem pociągnął za sobą Sarzo. Formalnie Quiet Riot na dłuższy moment przestał istnieć.
Na początku 1982 roku Kevin DuBrow skontaktował się z Rhandym Rhoadsem w celu uzyskania zgody na użycie nazwy Quiet Riot dla skompletowanego przez niego zespołu, skład którego obecnie tworzyli perkusista Frankie Banali, basista Chuck Wright, i gitarzysta Carlos Cavazo. Rhandy dał mu swoje błogosławieństwo. A potem stała się tragedia. 19 marca 1982 genialny gitarzysta, który bardzo bał się latać, zginął w wypadku lotniczym… Załamany śmiercią przyjaciela Rudy Sarzo opuścił zespół Osbourne’a. DuBrow jeszcze za życia Randalla, zaczął pisać piosenkę na jego cześć, pt. „Thunderbird”, która teraz nabrała zupełnie innego znaczenia. Zaprosił więc zdruzgotanego basistę, by wziął udział w jej nagrywaniu. Powróciła chemia. I po jakimś czasie Sarzo znów wylądował w szeregach Quiet Riot, komentując „chociaż Randy nie będzie w nim grał, pierwotny duch zespołu powrócił”. W sierpniu pod okiem producenta Spencera Proffera rozpoczęli pracę nad nowym albumem. „Metal Health” ukazał się 11 marca 1983 roku.

Nie wiem czy to co dotknęło Rhandy’ego Rhoadsa jest chichotem losu, lecz rok po jego śmierci zespół , który założył i starał się by osiągnął sukces , w końcu go osiągnął, niestety bez jego udziału. Album „Metal Health” nie tylko zdobył gigantyczny sukces komercyjny ale również w Stanach Zjednoczonych utorował drogę do popularności innym grupom grającym heavy metal, zwłaszcza wytapirowanym muzykom z Los Angeles. Quiet Riot grają tutaj czysty rock’n’roll, energetyczny, pełen mocy, adekwatny do dekady w której się ukazał. Nie wyważają drzwi. Bazują na tym co już było. Opierają swoje pomysły choćby na dynamice AC/DC. Niemniej udało im się stworzyć 8 równych, nośnych kompozycji, które bawią, dają radochę, zmuszają do spontanicznej reakcji lub refleksji (Thunderbird). W sumie na płycie jest umieszczonych 10 kompozycji, lecz „Battle Axe” to gitarowy przerywnik, zaś „Cum On Feel The Noize” to piosenka grupy Slade. DuBrow jej nie chciał. Zaplanował, że cała płyta będzie się składać z autorskich piosenek. Choć jak już wiemy był niezwykle upartym gościem, tym razem został przechytrzony przez producenta nagrań Spencera Proffera, który nalegał by na planowanym wydawnictwie znalazł się już znany hit. Wokalista próbował pomysł sabotować, ale na niewiele się to zdało. Można powiedzieć na szczęście bo „Cum On Feel The Noize” stał się największym przebojem „Metal Health”, docierając do miejsca 5-go listy Billboard Hot 100 w listopadzie 1983 roku, w znacznym stopniu decydując o sukcesie albumu.
Drugi utwór, który przypieczętował powodzenie całości to tytułowy „Metal Health (Bang Your Head)”. Może nie doszedł tak wysoko na listach przebojów jak pierwszy singiel, dotarł tylko do miejsca 31 listy Billboard Hot 100, ale to jest naprawdę świetny wynik. W 1984 wykorzystano piosenkę w kasowym filmie Footloose (również w remake’u z 2011 r.). Jak powiedział perkusista Frankie Banali: „jeśli miałbym wskazać tylko jeden utwór, który definiuje Quiet Riot, to byłby to właśnie „Metal Health”.
„Metal Health” był pierwszym albumem heavy metalowym, który doszedł do 1-go miejsca listy bestsellerów płytowych USA Billboard 200, zrzucając ze szczytu „Synchronicity” grupy The Police i sprzedał się w ilościach 10 milionów egzemplarzy na całym świecie (6 mln w samych USA).
Kevin DuBrow zmarł 19 listopada 2007 roku w wyniku przedawkowania kokainy.
8,9/10
Witold Żogała
























































Wow!
Lubię takie recki!
Ta płyta to był prawdziwy majstersztyk!