1. Pursuer – Princess of the Crimson Dusk
2. Pursuer – Spell of the Night
3. Night Lord – In the Hall of the Damned Shrine
4. Night Lord – White Nights
Rok wydania: 2025
Wydawca: Ossuary Records
“Pursuing the Night” to speed metalowa petarda, którą fundują nam dwa zespoły. Debiutujący PERSUER oraz znany już w undergroundzie NIGHT LORD. To cztery utwory (jak można się domyślić zespoły podzieliły się po połowie), które pędzą do przodu na złamanie karku.
Pierwszy „Princess of the Crimson Dusk” dla zmyłki rozpoczyna się akustycznym intro, ale potem to jazda do przodu w wykrzyczanym tekstem i dość częstymi wycieczkami w okolice wysokiego „c”. Podobnie rzecz się ma ze „Spell of the Night”, surowym i nieokrzesanym z fajną partią gitar i solówką pod koniec utworu. Energia, entuzjazm i bezkompromisowość – jeśli lubicie speed metal to zwróćcie na PERSUER swoją uwagę.
Kolejne dwa utwory to już NIGHT LORD i choć zespół ma nieco dłuższy staż to tu też nie ma mowy o jakiejkolwiek rutynie. „In the Hall of the Damned Shrine” jest niezwykle intensywne i brutalne, wokal ociera się o manierę imć Jeffa Walkera z Carcass a chóralne tło dodaje całości melodii. „White Nights” to kolejny cios, atakujący z siłą huraganu. To prawdziwa nawałnica dźwięków z pojawiającym się wysokim „c”. W zakończeniu mamy jeszcze dość klimatyczne momenty i tym samym te wysoce energetyczne wydawnictwo się kończy.
Muzyka zamiast kawy – oba zespoły łoją aż miło! Może i polski speed metal kiedyś zabłyśnie takim blaskiem jak to obecnie ma miejsce z rodzimym black metalem. Mocna rzecz.
Piotr Michalski

















































