1.Whistleblowers VS World Health Organization
2.A Silent Wound
3.Counterfeiters Of The Science
4.To Jeff…
Rok wydania: 2017
Wydawca: Deadlight Entertainment
PRIMAL AGE mają na koncie występy festiwalowe, trzy trasy europejskie,
wizyty w Japonii, Meksyku i Brazylii. Wynikiem ostatniej ze wspomnianych
wojaży, jest współpraca ze Felipe Chehuan z hardcorowej kapeli
CONFRONTO, który pojawia się na nowym krążku Francuzów.
A materiał którym zespół raczy nas tym razem to cztery bezkompromisowe
thrashowe kawałki, niepozbawione jednakże zwolnień czy akcentów w
postaci deklamacji. Materiał ten jednak przetacza się po słuchaczu jak
monstertruck – brutalnie i cholernie szybko. Całość akcentują chóralnie
wykrzyczane refreny, czuję w tym punkowy posmak który mógłby przypominać
ANTHRAX gdyby całość była łagodniejsza i bardziej melodyjna. Z drugiej
strony trudno odmówić braku melodii gitarowym riffom, choć to raczej
motoryka jest tutaj na pierwszym planie.
Zaangażowani w ochronę zwierząt i prowadzący vegański tryb życia muzycy
nie stronią od ekologicznych tematów w swoich tekstach (co wytłumaczy
choćby dziwny tytuł otwieracza). Niby polityczne zaangażowanie nie jest
rzeczą dziwną w gatunku, jednak Primal Age, wydają się uprawiać dość
prorefleksyjne tematy w tekstach. EPkę wieńczy hołd dla Jeffa
Hannemmana, w postaci medleyu utworów SLAYER. Smakowity wątek dla fanów
thrashu, W utworze tym gościnnie pojawiają się za mikrofonem wokaliści
kapel BENIGHTED oraz LOYAL TO THE GRAVE. A składanka ta nie dość że
odegrania z pietyzmem i energią godną hołdu, to jeszcze pozostawia
słuchacza z pewnym wrażeniem niedosytu.
Całość może się podobać i tylko upodobanie tego rynku do mini-albumów,
pozostawia pytanie ile przyjdzie nam czekać na kolejną płytę
długogrającą zespołu. Cóż, jeśli miałoby to potrwać dłużej to nie
miałbym nic przeciwko, by czas oczekiwania umiliły nam kolejne EPki.
Piotr Spyra















































