CD 1 – Akt I: 1. Prologue 2. Deception 3. One for the Noose 4. The Warning 5. Amelia 6. King Explains 7. Desperate Days 8. Planning a Break In 9. Quaternary Plan 10. The Unwelcome Guest 11. Waiting for News 12. The Girl I Was 13. Highgate | CD 2 – Akt II: 1. The Labyrinth 2. Ambush 3. The Tide of Wealth 4. Jagman Arrives 5. The End Justifies the Means 6. Sanctuary 7. Street Fight 8. Amelia Dies 9. Burial at Sea 10. Share this Dream 11. Treachery 12. The Ritual 13. Anzeray Speaks 14. Aftermath |
Rok wydania: 2013
Wydawca: Metal Mind
http://www.alchemythemusical.com/
„Alchemy” to chyba (a w zasadzie na pewno) najbardziej monumentalne dzieło Clive’a Nolana. Dwadzieścia siedem utworów podzielonych na dwa akty, do tego grono wokalistów, chór, uznani instrumentaliści i sam maestro Nolan w jednej z ról. Dzieło życia? Ciężko powiedzieć gdyż twierdzenie to padało już przy okazji poprzedniej rock-opery – „She”.
22.02.2013 „Alchemy” wystawiono w katowickim Teatrze Śląskim i jakież było moje rozczarowanie gdy z powodów zdrowotnych musiałem obejść się smakiem… Z tym większą niecierpliwością wyczekiwałem premiery DVD „Alchemy Live”.
Materiał zawarty na srebrnym krążku obejrzałem już kilkukrotnie i muszę powiedzieć, że za każdym razem mój zachwyt jest większy. Wykonanie jest po prostu perfekcyjne i nie przeszkadza w tym pewna schematyczność wydawnictw rejestrowanych w tym miejscu. Pozwolę sobie pominąć od tego momentu warstwę muzyczną i skoncentruję się na obrazie.
Jak wyglądają DVD rejestrowane w katowickim teatrze zapewne wie większość z Was. Mamy danie główne w postaci koncertu, do tego dodatki w postaci wywiadów, fotogalerię i tapety – tyle! W sumie wystarczy, po co więcej, to w końcu koncert stanowi tu „danie główne”.
To jak ogląda się „Alchemy Live”? Świetnie. Co prawda brakuje nieco dynamiki i większej ilości aktorstwa, ale całość robi bardzo dobre wrażenie. Ciekawie wypadają graficzne przebitki poprzedzające kolejne utwory ale absolutnym gwoździem programu jest postać Lorda Henry Jagmana, w którą wcielił się Andy Sears! Trzeba sobie jasno powiedzieć, ten gość ma w sobie niezwykły talent aktorski a to jak wczuł się w odgrywaną przez siebie rolę zasługuje na najwyższe słowa uznania. Bardzo ciekawie wypadała też Agnieszka Świta, która nie tak ekspresyjna, ale wprowadzała ruch w te chwilami nieco statyczne przedstawienie. W kwestii aktorskiej ta dwójka wypada zdecydowanie najlepiej a wokalnie? Tu też pojawiły się rodzynki w postaci Davida i Soheili Clifford (prywatnie ojciec i córka). Obydwoje mają cudowne głosy a Soheila to dodatkowo niezwykle urokliwa niewiasta :-).
„Alchemy Live” to wydawnictwo ze wszech miar udane i każdy fan talentu Clive’a Nolana powinien się w nie zaopatrzyć. Ci którzy uczestniczyli w przedstawieniu „na żywo” otrzymują wspaniała pamiątkę z 22.02.2013… działo się wtedy, oj działo…
Piotr Michalski
















































