MOUGA – 2009 – The God & Devil’s Schnapps

1. Placebo Silence
2. Spider.Clock.Motel
3. Don’t Look Down
4. Who Killed The Phoenix?
5. I Can Hold
6. Mescaline
7. Veins
8. Ten Miles Away
9. The Animal
10. Shakles & Feathers

Rok wydania: 2009
Wydawca: Mystic


Ten pochodzący z Tarnowskich Gór zespół zdarzyło mi się widzieć i słyszeć na różnych mniejszych i większych festiwalach rockowych dla młodych kapel. Nietrudno było ich zapamiętać. Wyróżniali się umiejętnościami oraz wyjątkowo żywiołowym sposobem bycia na scenie. Teraz można posłuchać ich muzyki z debiutanckiego albumu.
Jak wypadli? Na pewno materiał wart jest uwagi, zawodowa rzecz, ale na przyszłość przydałaby się kapeli chociaż odrobina oryginalności. Tutaj przy każdym utworze ma się wrażenie: „Ja już to kiedyś, gdzieś słyszałem”.
Dużym atutem Mougi z pewnością jest wokalista, który sprawnie porusza się zarówno w agresywnych, skandowanych partiach, jak i w melodyjnych, śpiewanych fragmentach. Przypomina w tym Mike Pattona z Faith No More, zresztą eklektyzm utworów na „The God & Devil’s Schnapps” też chwilami może kojarzyć się z tamtą amerykańską grupą, zwłaszcza z czasów płyty „King For A Day, Fool For A Lifetime”.
Wracając jeszcze do wspomnianej wyżej melodyjności. Mouga na szczęście nie uległa pokusie pójścia w ślady tabunów metalcore’owych kapel i nie komponuje swoich kawałków na zasadzie: mocne zwrotki plus chwytliwy refren prosto z jakiegoś boysbandu. Takie rozwiązania mogą przyprawiać o mdłości, zwłaszcza fana klasycznego heavy i thrashu oraz sympatyka kultowych załóg hc/punk.
Debiutanckie zadanie odrobione na solidną czwórkę z plusem, ciekawe jak potoczą się ich dalsze losy. Oby nie stali się meteorem na krajowej scenie…

7,5/10

Robert Dłucik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *