1. The Lost Melodies
2. Past The Veil Of Clouds
3. Something Ends, Something Begins
4. Save Me
5. To Err Is Human (alt.vers.)
6. L.Y.C 2024
7.Hope Dies Last (alt.vers.)
8. River Of Love
9. That Was 30 Years Ago
Rok wydania: 2025
Wydawca: Lynx Music
„The Lost Melodies” to kolejna niebanalna kompilacja grupy MILLENIUM. Ryszard Kramarski, lider formacji nie potrafi po prostu wydać klasycznego best of i zawsze tego typu płyty stanowią gratkę dla fanów zespołu oraz kolekcjonerów.
Danie główne stanowi ponad piętnastominutowa kompozycja „The Lost Melodies”, którą można nazwać MILLENIUM w pigułce. Mamy więc niezwykle urzekające melodie, śliczne gitary oraz partię saksofonu. Ciekawostkę stanowi fakt, że spotkali się tu trzej wokaliści grupy. Obecny – Dawid Lewandowski, Marek Smelkowski, który zaliczył w zespole epizod (szkoda, że tak krótki bo jest rewelacyjny) oraz Łukasz Gałęziowski, który po wsze czasy pozostanie tym „prawilnym” głosem zespołu. Następnie słyszymy (również nowy) „Past The Veil Of Clouds” – wyciszony i delikatny z otwarciem na głos i pianino oraz partią zagraną na flecie jak również ładnym gitarowym solo.
„Something Ends, Something Begins” to jeden z moich ulubionych fragmentów wydawnictwa z wokalem Ryszarda Kramarskiego (puszczonym przez vocoder). „Save Me” to nowa, delikatniejsza wersja „Unnamed” z krążka „MMXVIII” (na wokalu Marek Smelkowski), a „To Err Is Human” oraz „Hope Dies Last” to alternatywne wersje utworów znanych z ostatniego krążka zespołu z roku 2024. Pod tajemniczym tytułem „L.Y.C 2024” kryje się „Light Your Cigar” w wersji zaśpiewanej przez Dawida Lewandowskiego w roku 2024. „River Of Love” to prześliczna ballada z wokalem Łukasza Gałęziowskiego a „That Was 30 Years Ago” to trochę wisienka na tym torcie. Jest to nowa wersja „Born In 67” ze zmienionym tekstem poświęconym audycji MLWZ Artura Chachlowskiego, która skończyła 30 lat (gratulujemy wyniku!)
Takie kompilacje mają sens! Nie ma tu pójścia na łatwiznę. Jest kawał dobrej roboty a przebogata dyskografia MILLENIUM rozszerzyła się o kolejny interesujący tytuł.
Piotr Michalski


















































