METUS – 2019 – Time Will Dissolve Our Shadows

METUS - Time Will Dissolve Our Shadows

1. I Last Between The Worlds
2. My Spirit Sinking Deeper
3. Shadows Around
4. Eternity Is Now
5. Hear The Moan Of Ashes
6. Of Us The Fallen Angels
7. Thou Art My Safe Haven
8. Till Time Dissolves Our Shadows

Rok wydania: 2019
Wydawaca: Lynx Music
https://www.facebook.com/Metus-192019354169690/


Z przyjemnością obserwuję jak rozwija się projekt METUS (choć może już zespół). Ascetyczna muzyka z pierwszych wydawnictw ewoluowała w kierunku, którego może niewielu się spodziewało, ale patrząc przez pryzmat czasu był to chyba kierunek naturalny. Coraz więcej instrumentów, coraz ciekawsze rozwiązania, obecnie mamy do czynienia z niezwykle klimatycznymi dźwiękami z inklinacjami do doom metalowego ciężaru.

„Time Will Dissolve Our Shadows” kontynuuje ścieżkę rozwoju obraną przed laty przez niekwestionowanego lidera METUS Marka Juzę. Stosunkowo ciężkim dźwiękom towarzyszy natchniony wokali i coraz częstsze grobowe growle, których nie powstydziliby się tuzowie doom metalowego rzemiosła. Nad wszystkim unosi się nuta melancholii a utwory charakteryzują się niezwykłą melodyką. Tu nie ma monotonni, tu mamy ciekawie zaaranżowane partie wiolonczeli (np. „I last between the worlds”), skrzypce („My spirit sinking deeper”), znakomite wręcz partie gitary (Marcin Kruczek wielokrotnie ukazuje nam swe bardziej drapieżne, metalowe oblicze) i wisienkę na torcie – odjechane partie córek Marka Juzy (Leny i Poli), które, gdyby wrzucić je jako podkład do filmu grozy, mogłyby wywołać ciarki u niejednego widza.

Nie wiem dlaczego, ale album przywodzi mi na myśl złote czasy My Dying Bride, lata gdy zasłuchiwałem się w „The Angel And The Dark River” czy „Like Gods of the Sun”. Dla przykładu na ostatnim z wymienionych znakomicie odnalazłby się wieńczący dzieło, tytułowy „Till Time Dissolves Our Shadows”!

Wspaniała płyta, w moim prywatnym rankingu czołówka tego roku. METUS zrobił kolejny krok i liczę, że będzie ich jeszcze więcej i więcej…

10/10

Piotr Michalski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *