1. Świt
2. Byłaś serca biciem
3. Prędko, prędzej
4. Nie stało się nic
5. Boskie Buenos
6. Uważaj na niego
7. Płoną góry, płoną lasy
8. Zanim zrozumiesz
9. W dobrą stronę
10. Korowód
11. Bananowy song
12. Nosowska – Nero (gościnnie Mata)
13. Nosowska – Goń
14. Bass Astral x Igo – Juno
15. Bass Astral x Igo – Druga pomoc (gościnnie Król)
16. Król – Tuż przed północą (gościnnie WaluśKraksaKryzys)
17. Król – Te smaki i zapachy
18. Daria Zawiałow – Szarówka
19. Daria Zawiałow – Niemiłość (gościnnie Tomasz Organek)
Rok wydania: 2020
wydawca: Mystic
MĘSKIM GRANIEM jakoś specjalnie nigdy się nie interesowałem… Album opatrzony w tytule rokiem 2020 to mój pierwszy kontakt z tym cyklem wydawniczym i muszę tutaj wyrazić czynny żal, że odkryłem go dopiero teraz…
Ro 2020 przejdzie do historii – pandemia, odwołane koncerty, generalnie niepewność jutra, branży muzycznej, rozrywkowej i wielu innych… w takich okolicznościach odbył się nietypowy „onlajnowy” koncert i powstała płyta, która na pewno będzie powodem do uśmiechu i możliwością oddania się chwili zapomnienia.
Mamy tu 19 utworów a ten muzyczny maraton rozpoczynają znakomity hymn Męskiego Grania 2020 „Świt” i zaraz po nim covery, o których można powiedzieć jedno – zagrane z klasą! Daria Zawiałow (którą uwielbiam), Król oraz Igo, ze swego zadania wywiązali się po prostu znakomicie nadając tym utworom nowego życia. Chyba najbardziej zaskakuje „Płoną Góry, Płoną Lasy” oraz elektroniczny „Korowód”. Z wykonania „Boskie Buenos” Kora byłaby na pewno dumna a w „Zanim zrozumiesz” Daria Zabiałów dała tyle od siebie, że ten utwór brzmi jakby pochodził z „Finladii” (płyta Darii)
Druga część to utwory własne wspomnianych artystów oraz gościnny występ Kasi Nosowskiej i Maty.
Kapitalna muzyka, kapitalna rozrywka – płyta kręci się w moim odtwarzaczu i nie chce z niego wyjść… ale ona ma w sobie moc i udowadnia, że mamy całe pokolenie niezwykle utalentowanych wokalistek i wokalistów, którzy nie idą na łatwiznę…
Piotr Michalski














































