1. Grzech wiara lęk
2. Barry Warry
3. Pilem z diabłem bruderschaft
4. Brudna muzyka
5. Witam Panie
6. All a Bad Dream
7. Doctor
8. Baise Toi
9. Popłoch
10. Mało, mało
11. Twój morderca
12. Painkiller
13. Czy to możliwe
Bonus video:
Painkiller (teledysk)
Nie widzieć nic (teledysk)
Wywiad z Maciejem Januszko i Piotrem „Dzikim” Chancewiczem
Live at Metal Hammer Festival 2011
Rok wydania: 2013
Wydawca: Metal Mind Productions
http://mech.art.pl
Najpierw był rok 2005 i wielki powrót po latach przerwy płytą „Mech”.
Powrót w wielkim stylu, długo oczekiwany i wytęskniony przez fanów
grupy. Następnie 7 lat przerwy, mamy rok 2012 i ukazuje się płyta „ZWO”.
Kwintesencja heavy metalu i hard rocka. Nie można inaczej jej określić.
I właśnie w większości materiał z tej płyty znalazł się na wydanym
właśnie przez Metal Mind Productions DVD grupy Mech „Mechmania”.
Koncert zarejestrowany został w klubie Stodoła w Warszawie 9 marca 2012
roku (wtedy też swoje DVD rejestrowała Luxtorpeda i Tank). Oglądając
taki koncert w domu szlag człowieka trafia, że go tam nie ma. Pomijając
to, że muzyków czas nie dotyka i są jak wino. Wigor, energia,
żywiołowość – to wszystko bije wręcz ze sceny. Minimalizm instrumentów
(gitara, bas, perkusja) a jaki efekt. Przeogromna przestrzeń muzyki. A
scena po prostu jest ich. Żadnego stania w miejscu, istne szaleństwo.
Jak już napisałem zespół zagrał w większości kawałki z płyty „ZWO” ale
nie mogło oczywiście zabraknąć swoistego „powrotu do przeszłości” w
postaci utworów „Brudna muzyka”, „Czy to możliwe” czy też „Piłem z
diabłem Bruderschaft”. To wszystko na żywo brzmi tak świeżo, że aż nie
do uwierzenia. Sekcja rytmiczna „Rekina” i „Sooloo” po prostu miażdży. A
to co wyrabia „Dziki” ze swoją gitarą to już przechodzi ludzkie
pojęcie. Bezapelacyjny Król tego koncertu. Zamiast frywolnego melonika
powinien na głowie mieć koronę. Najwspanialsza na tym koncercie (poza
listą gości którzy wystąpili z grupą Mech: Piotr Solnica, Robert
Milliord Milewski, Tomasz Kasprzyk, Ricky Lion, Piotr Zwoliński) jest
jednak atmosfera. Pełen luz i świetna zabawa, mnóstwo wygłupów z
instrumentami, świetne dowcipy i komentarze (mój ulubiony to ten którym
Maciek rypnął po jednym z utworów: czym się różni balkon od „Dzikiego”?
Balkon potrafi utrzymać całą rodzinę) Tak właśnie bawią się rockowcy. W
każdym wieku..
Z materiałów dodatkowych zamieszczono na płycie także zapis koncertu
grupy Mech na Metal Hammer Festiwal w 2011 roku, teledyski do dwóch
utworów, kapitalny wywiad z Maćkiem i Piotrkiem, galerie zdjęć,
dyskografie grupy i tapety na pulpit. Pod względem technicznym płyta
brzmi świetnie zarówno w DD 5.0 jak i DD 2.0
Reasumując. Przeszło 150 minut z@jebistej zabawy
10/10
Irek Dudziński




















































Obudziłem się z tym wydawnictwem 11 lat za późno ale warto, przesłuchałem z 10 razy. Za Mechem teraz tylko tęsknić