1. Rain Charmer
2. Aimal
3. Man In The Balloon
Wydawca: Maze Of Sound
Rok wydania: 2013
https://www.facebook.com/pages/Maze-Of-Sound/384683201575874?fref=t
Zespół Maze Of Sound powstał w ubiegłym, 2012 roku i mogłoby się wydawać
że mamy do czynienia z nowicjuszami stawiającym pierwsze kroki w show
biznesie. Powyższa opinia szybko zostaje zweryfikowana po przesłuchaniu
ich debiutanckiego wydawnictwa, mini albumu „Man In The Balloon”,
który grupa zaczęła dystrybuować już na początku tego roku! Szybkie
tempo działania, a przede wszystkim zawartość EP-ki dobitnie wskazuje na
to, że panowie to załoga doświadczonych muzyków doskonale wiedzących w
którym muzycznym kierunku zamierzają podążać.
Na „Man In The Balloon” znalazło się miejsce tylko dla trzech utworów i
wszystkie do siebie idealnie pasują, niewątpliwie są to puzzle tej
samej układanki po ułożeniu której powstaje niezwykle klimatyczny,
muzyczny pejzaż ze sporą dawką nostalgii a także szczyptą optymizmu dla
przeciwwagi . Całość osiągnięto w bardzo konwencjonalny sposób, bo
Ep-ka zawiera trzy, pełne melodii piosenki o progresywnym rodowodzie.
Nie ma tutaj instrumentalnych wojaży, gitarowych wycieczek ani
klawiszowych podróży w nieznane, wszystko utrzymane w ryzach kompozycji w
której słowa i muzyka istnieją niemal w równej proporcji. O
wyjątkowości stanowi wspomniany, szczególny klimat utworów i to jest
wyróżnik Maze Of Sound, ponieważ nie każdemu udaje się ta sztuka by
emocje zawarte w dźwiękach były tak czytelne.
Po wysłuchaniu „Man In The Balloon” rośnie apetyt na więcej. Zgodnie z
doniesieniami z obozu zespołu jest szansa, że szybko głód kolejnych
numerów zostanie zaspokojony. Grupa planuje w niedługim czasie wydać
pełnowymiarową płytę. Czytelnicy Rock Area i słuchacze Proradia już
docenili Łodzian, utwór „Rain Charmer” wylądował na pierwszym miejscu 21
notowania Listy Top 10. Wszystko wskazuje na to, że Maze Of Sound
podążają drogą przy której stał drogowskaz „sukces”.
8/10
Witold Żogała
















































