MASTODON – 2011 – The Hunter

Mastodon - 2011 - The Hunter

1. Black Tongue
2. Curl Of The Burl
3. Blasteroid
4. Stargasm
5. Octopus Has No Friends
6. All The Heavy Lifting
7. The Hunter
8. Dry Bone Valley
9. Thickening
10. Creature Lives
11. Spectrelight
12. Bedazzled Fingernails
13. The Sparrow

Rok wydania: 2011
Wydawca: Warner Music Poland
http://www.mastodonrocks.com/


Piąty album w dorobku amerykańskich mistrzów metalowych łamańców. Mastodon niebanalnym zespołem jest (zmienia się praktycznie z płyty na płyty, wciąż pozostając sobą), nie dziwi więc fakt, że „The Hunter” nie ukazuje się tylko w jednej, zwykłej wersji. Kolekcjonerskimi rarytasami będą zarówno edycja winylowa, jak i opcja dla maniaków nowych technologii, czyli wersja 3D, dzięki której słuchacz wcieli się wirtualnie w rolę tytułowego „Łowcy”.

Muzyka Amerykanów to też połączenie tradycji ze współczesnością. Klasyczne, metalowe riffy i frazy wokalne w stylu Black Sabbath spotykają się tutaj z patentami charakterystycznymi dla gatunku ochrzczonego mianem metalcore. A wszystko przyprawione jest obowiązkowymi dla tego zespołu zakręconymi podziałami rytmicznymi (chociaż kompozycje generalnie są prostsze niż drzewiej bywało), a także szczyptą psychodelii.

To z pewnością najbardziej przystępny z dotychczasowych materiałów kapeli z Atlanty. Jeden z recenzentów porównał nawet „The Hunter” do słynnego „Czarnego Albumu” Metalliki. Oczywiście płyta Mastodon nie ma takiego potencjału komercyjnego, jak pamiętny krążek starszych i słynniejszych kolegów po fachu, ale faktycznie… coś w tym jest. „Czarny Album” też mógł zaskakiwać prostotą po rozbudowanym, progresywnym „And Justice For All”.

Najmocniejsze punkty? Z pewnością nawiedzony, kawałek tytułowy; wielowątkowy „Thickening”; dwa krótkie, mocne utwory na początek, czyli „Black Tongue” i „Curl of The Burl”. Coś jeszcze? Interesująco wypadła próba zmierzenia się z przebojowym graniem w „The Sparrow”.
„The Hunter” trudno zaliczyć do rewelacji 2011 roku, to po prostu dobra płyta z paroma wysokimi wzlotami.

7,5/10

Robert Dłucik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *