01.threetoone
02.freaks of nature
03.burning air
04.first contact
05.humans
06.march of the lost souls
07.underground
08.ashes to ashes
09.it’s up to you
10.this means war
11.the HUM
Rok wydania: 2025
Wydawca: Tonzonen Records
Liczba 3, jest bardzo istotna dla tej enigmatycznej formacji. Nazwa zespołu składa się z trzech liter, formację tworzy trzech muzyków, „… three”, to również tytuł płyty (poprzedzony trzykropkiem). Na okładce znajdują się 3 tajemnicze żeńskie sylwetki. Już pierwszy kontakt z muzyka zaintrygował, ale po trzecim przesłuchaniu muzyka owładnęła mną kompletnie!
Informacji o tej intrygującej kapeli, nie znajdziemy na pierwszych stronach muzycznych gazet, więc krótki rys biograficzny: Zespół został założony we Frankfurcie nad Menem w Niemczech w 2019 roku przez trzech muzyków o różnym doświadczeniu muzycznym: Harri Gottschalk ( gitara, wokal, sample), Martin Krause (bas, wokal, hałas), Florian Schnaith (perkusja, efekty specjalne). Pierwszą płytę – „One”, wydali w 2022 roku.
Na kluczowe pytanie, co grają? Nie jestem w stanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Ich muzyka jest mroczna, zapętlona, udziwniona, natomiast w odbiorze nie histeryczna, lecz wyjątkowo spokojna. Powolna i ciężka, lecz nie przytłaczająca. Kipiąca od muzycznych pomysłów i wątków, a mimo wszystko spójna. Gotując swoje muzyczne, jednogarnkowe danie, wrzucają do jednego kotła: doom metalowy letarg, psychodeliczne szaleństwo, progresywne nieokiełznanie, dorzucając nawet szczyptę przypraw o blues rockowym aromacie.
Lubię zespoły które ciężko jednoznacznie zaszufladkować, czerpiące inspiracje z różnych dziedzin, tworząc z nich własny muzyczny wymiar. Na dodatek robiąc to w tak niesamowity sposób, że ciężko się oderwać !
8/10
Marek Toma














































