FRAMAURO – 2024 – Ethermedia 2024

01. Visionary For Heaven
02. Brainwashed By Mass Media
03. The Fairly Tales Of A Stranger
04. Welcome To My Channel
05. Etna
06. All These Paparazzis
07. Please Stop The Time
08. The Technology Trap
09 .The Cycle
10. We Know Nothing

Rok wydania: 2024
Wydawca: LYNX Music


Ryszard Kramarski to kolejny obok Mariusza Dudy tytan pracy na polskiej scenie prog-rockowej. Obserwując hiperaktywność twórczą obu panów można odnieść wrażenie, że założyli się o to, który z nich nagra więcej płyt rocznie i poprowadzi więcej projektów współistniejących. Paradoksalnie jednak wskazać można więcej różnic pomiędzy liderem Millenium i szefem Riverside niż elementów wspólnych. Przede wszystkim Mariusz Duda stara się w każdej ze swoich kreacji twórczych eksplorować inne terytoria dźwiękowe. No i spędza większość roku kalendarzowego w morderczych trasach koncertowych.

Tymczasem Ryszard Kramarski wręcz przeciwnie. Koncertuje okazjonalnie, dzieląc swój czas na pracę studyjną i wydawniczą. Od lat z powodzeniem prowadzi własną wytwórnię płytową LYNX Music. Ma też zdecydowanie mniejszy rozstrzał stylistyczny autorskich kompozycji. Mój serdeczny kolega redakcyjny wygłosił kiedyś teorię, że „każdy z projektów Kramarskiego brzmi jak Millenium” i w zasadzie ja też przychylam się do tego przekonania. Sięgając po dowolną płytę Millenium, Framauro lub TRKP (The Ryszard Kramarski Project) możemy się spodziewać mniej więcej zbliżonych klimatów. Absolutnie nie traktowałbym tego jednak jako wady. Świadczy to dobitnie, że Kramarski wypracował sobie własny, od razu rozpoznawalny styl, co wszak nie jest w uprawianym przez niego gatunku rzeczą łatwą ani tym bardziej powszechną.

Nasz krakowski pracoholik ma jeszcze jedną cechę wyróżniającą – lubi „grzebać” we własnej przeszłości artystycznej. Niejednokrotnie już zdarzało mu się sięgać po zrealizowane wcześniej nagrania i aranżować je na nowo. Wciąż coś poprawia i ulepsza. Taki też charakter nosi nowe dzieło projektu Framauro. Płyta o wiele mówiącym tytule „Ethermedia 2024” jest niczym innym jak odczytaniem na nowo materiału opublikowanego w roku 1998 jako „Etermedia”. Warto jednak dodać, że Kramarski odświeża ten zestaw już po raz kolejny. Kilka utworów doczekało się uprzednio liftingu na krążku „Sounds From The Past” firmowanego przez TRKP. Doprawdy, można się pogubić. Myślę, że tylko zagorzali fani twórczości Ryszarda odnajdują się w tej łamigłówce bez większych problemów.

Współczesna wersja albumu zachwyca przede wszystkim świetną realizacją dźwięku. Tym razem lider postanowił zarejestrować całość przy wsparciu „żywej” sekcji rytmicznej. Zaprosił swych stałych współpracowników z TRKP – Krzysztofa Wyrwę i Grzegorza Fiebera. Na gitarze prowadzącej błyszczy natomiast Marcin Kruczek. Jego mocno „gilmourowskie” solówki są prawdziwą ozdobą płyty. Dobrze wypadają też linie wokalne szefa grupy, który oczywiście odpowiada również za wszystkie partie instrumentów klawiszowych. Strona liryczna zaprezentowana została tym razem w ojczystym języku Szekspira, co na pewno ułatwi dystrybucję materiału wśród zagranicznych fanów Kramarskiego.

Na uwagę zasługuje też nowa szata graficzna albumu. Łączy ona współczesność z przeszłością, czyli idealnie oddaje myśl przewodnią recenzowanego krążka. Pierwotna okładka płyty ukazuje się nam na ekranie smartfona, na którym odsłuchiwane są pliki multimedialne. Trudno o lepszy symbol zderzenia starego z nowym. Zresztą aby nikt nie miał wątpliwości, że nie znajdziemy tu kompozycji premierowych, przy tytule dopisano bieżący rok wydania.

Jest to płyta uniwersalna, po którą sięgnąć mogą zarówno fani wszystkich dotychczasowych wcieleń Ryszarda Kramarskiego, jak i osoby dopiero odkrywające zakamarki jego twórczości. Jedni i drudzy uraczeni zostaną niemal godzinną dawką rocka progresywnego na wysokim poziomie wykonawczym. Warto posłuchać!

8/10

Michał Kass

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *