1.Roślinożerca
2.Bezglutenowy
3.Nie wstaję
4.Będziemy się razem bać
5.Bądź co bądź
6.Beznadzienny
7.Gorzkie żale
8.Infolinia
9.Korale
10.Polarna noc
11.Ruchome schody
12.Toksyczny
13.Wstyd, wstyd, wstyd
Rok Wydania:2021
Wydawca: Music & More Records
https://shop.mmrecords.pl/pl/
Prawdę powiedziawszy, nazwa tego projektu, koszmarna grafika i wyzywająca czerwona barwa okładki, nie zachęcały mnie do ulokowania tego krążka w odtwarzaczu. Warto jednak było przełamać opory, by poznać dużą wrażliwość człowieka, kryjącego się pod pseudonimem DILDPO BAGGINS. Kto więc kryje się pod pseudonimem i wizerunkiem z papierowa torbą na twarzy? To postać dobrze znana na rodzimym rynku muzyki alternatywnej – Bartosz „Administratorr” Marmol (ADMINISTRATORR, ADMINISTRATORR ELECTRO, LESŁAW…).
Artysta intryguje głownie dzięki inteligentnym, celnym życiowo tekstom. Spodziewałem się raczej, że będzie tutaj wiele punkowego brudu i tekstowego turpizmu, a tutaj… zaskoczenie – czysta poezja! Poezja dotycząca prozy życia. Muzyka jest tylko jakby ramką, albo raczej delikatną kreską (kreską podwójną: Dildo Baggins- gitary, Robert i Magda Srzedniccy – klawisze), uwypuklającą teksty. O czym śpiewa Baggins? O przemijaniu, szarej codzienności, ludzkiej egzystencji , poszukiwaniu miłości i sensu życia… Takie sekwencje jak: „…połóż się ze mną będziemy się razem bać…”, „ i pod górę wciąż ciągniesz te sanki, chyba już nadszedł czas by na nich zjechać w dół…, „ porażka dwóch stron to nie to samo co remis…” robią wrażenie.
Tak naprawdę artysta sam sobie już napisał notkę recenzencką w autoironicznym wprowadzeniu, będący jakby życiorysem: „ Dildo Baggins (ur.04.11.2020 – zm 14.12 2029) nie powstał z jakiejkolwiek wyższej potrzeby, tylko w myśl idei, że dobry pseudonim musi odnosić się zarówno do seksu, jak i bohaterów kultury masowej jest on artysta skończonym, który już w momencie poczęcia poznał dokładnie datę swojej śmierci. Dlatego tez nie będzie on tracił danego mu czasu na liczne bzdury, dostosowanie się do wszystkiego i zamartwianie się na zapas, ale będzie po prostu żył i tworzył od początku do samego końca. Dildo Baggins nie ma twarzy, dlatego nie może jej stracić bez względu na to co wyśpiewa albo przemilczy w swojej twórczości. Cecha twórczości Dildo Bagginsa jest to, że wymyśla smutne piosenki, które są dla wszystkich dziewczyn, ale nie dla wszystkich chłopców. Jego muzyka jest prosta i przewidywalna, dlatego też może się podobać. Dildo jest minimalistą , jednak nie z wyboru tylko z powodu licznych ograniczeń, które posiada. Natomiast jego teksty należy publicznie przemilczeć, a następnie wyśpiewać w samotności, gdyż tylko wtedy mogą nabrać jakiegokolwiek sensu’’.
„Dla wszystkich dziewczyn nie dla wszystkich chłopców”, to kolejne udane wydawnictwo nagrane w studiu Serakos. Warto przełamać opory, przebić się przez gruboskórność szaty graficznej i wgłębić się w bogaty, treściwy, słodko- gorzki, muzyczno- liryczny miąższ. Może i „nie dla wszystkich chłopców”, ale z pewnością dla wielu!
Marek Toma
8,5/10



















































