DI MEOLA, AL – 2020 – Across The Universe

DI MEOLA, AL - 2020 - Across The Universe

1. Here Comes The Sun
2. Golden Slumbers Medley
3. Dear Prudence
4. Norwegian Wood
5. Mother Nature’s Son
6. Strawberry Fields Forever
7. Yesterday
8. Your Mother Should Know
9. Hey Jude
10. I’ll Follow The Sun
11. Julia
12. Till There Was You
13. Here, There And Everywhere
14. Octopus’s Garden

Rok wydania: 2020
Wydawca: earMUSIC
https://www.facebook.com/AlDiMeolaMusic


Jak głosi popularne przysłowie: Nie można wejść dwa razy do tej samej rzeki. Wybitny gitarzysta jazzowy, siedem lat po wydaniu krążka „All Your Life”, po raz drugi postanowił jednak zmierzyć się z beatlesowskim repertuarem. Tworzenie sequeli (nie tylko w świecie filmu, w muzyce również) bywa ryzykowne, ale gitarzyście udało się po raz drugi stworzyć frapujące dzieło. „Across The Universe” (chociaż akurat po ten utwór muzyk nie sięgnął) to płyta, która powinna zainteresować zarówno fanów jazzu, jak i klasycznego rocka.

Beatlesi – wiadomo – coverowani byli już wielokrotnie w przeróżnych stylach, z lepszym i gorszym skutkiem. Di Meola podszedł do tematu z szacunkiem dla oryginałów, ale po swojemu zarazem. Dużo tutaj akustycznego grania. O gitarowych partiach Di Meoli nie ma sensu się rozpisywać – kunszt, wirtuozeria, najwyższa półka. Ale Mistrz nie ogranicza się tylko do sześciu strun – zagrał również partie basu i perkusji. „Across The Universe” to zarówno jego interpretacje absolutnej klasyki „czwórki z Liverpoolu” („Hey Jude”, podbicie liczby przeróbek „Yesterday”, jak i utwory mniej oczywiste…

Moi prywatni faworyci? Orientalizujący „Norwegian Wood”, świetna przeróbka „Your Mother Should Know”, interesujące podejście do suity „Golden Slumbers” (wieńczącej słynny album „Abbey Road”), niebanalne odczytanie „Hey Jude” (z akordeonem nadającym folkowego charakteru tej podniosłej w oryginale pieśni),
Na okładce albumu, muzyk podkreśla jak wiele utwory Beatlesów znaczyły dla niego w młodości i jak wpłynęły na całe jego życie. „Celem tej płyty jest celebrowanie ich estetyki, piękna i radości”. Nic dodać, nic ująć…

10/10

Robert Dłucik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *