1. Bed Romanz
2. Kalashnimosh
3. Fucked Up Beyond Repair
4. Kraken
5. Chili Con Carnage
6. Yaya
Rok wydania: 2010
Wydawca: Saviprod
http://www.myspace.com/thecravingelectrique
No, no, zawiało Norwegią jak się patrzy :). Niby produkcyjnie sporo w
muzyce Francuzów brudu a i wykończenie dość charakterystyczne (maniera
wszędobylskich tremollo), no i jakiś taki garażowy szlif. Jak rzadko
który album, tym razem nie tylko podskórnie czujemy, że wynik nie jest
kwestią, słabego sprzętu, ale wręcz dość skrupulatnie zamierzony. Niby
wszystko brzęczy a i przestery są… jakby sprzed 1,5 dekady, ale wbrew
pozorom poszczególne ścieżki nie kolidują ze sobą, a brzmią wręcz
selektywnie. Dzięki pewnemu pogłosowi do zimnego klimatu dochodzi
jeszcze swoista mgła… Muzyka serwowana przez CRAVING jest więc dość
sugestywna. Niby oscyluje na pograniczu gitarowego blacku, ale surowe
melodie, które są ukłonami w stronę klasycznego rockowego łojenia (vide
Motorhead), sprawiają, że nie sposób jednoznacznie zaklasyfikować muzyki
zawartej na krążku. W zwolnieniach pojawia się nieco melodii,
szczególnie ciekawie robi się, kiedy do głosu dochodzi gitara solowa.
5-cio utworowa EPka będzie rarytasem dla wielbicieli obu wspomnianych
gatunków. Ci którzy natomiast lubują się w fuzji określanej jako
black’n’roll będą wniebowzięci.
20-to minutowy materiał nie pozwala się nudzić, czy pełny album nie
spowoduje przesytu sympatyków bardziej melodyjnych form? Czas pokaże –
na razie jest dobrze. Konkretnie i do przodu.
Można by rzec, że ni to pies ni wydra, gdyby nie fakt że natura zna już
przypadki takiego miksowania stylistycznego. Jakieś to zbyt radosne, by
potraktować krążek w kategorii black metalu. Niby garść riffów (bywa że i
thrashowych) i darcie mordy, melodii trzeba się doszukiwać – ale moim
zdaniem to nie tylko produkt dla zwolenników konwencji.
Piotr Spyra




















































