CHAOS VENTURE – 2013 – 1.0

CHAOS VENTURE - 2013 - 1.0

1. Out
2. Pulsar
3. Relativity
4. Plato Act
5. Electric Symphony K 725 (Landing on the Moon)
6. Abduction
7. Sons of Nibiru (Abduction Part II)
8. Chaos Venture
9. Space Commander
10. Monster HD
11. Nube Di Oort

Rok wydania: 2013
Wydawca: Underground Symphony
http://www.chaosventure.com


Niezwykle ciekawa płyta dotarła do naszej redakcji. Mowa o albumie grupy Chaos Venture zatytułowanym „1.0”. Projekt założony przez Andreę De Paoli (Labyrinth, Shadows Of Steel) oraz Christiana Casini zabiera nas w kosmiczną podróż po dźwiękach.

Album „1.0” to niezwykle interesująca pozycja dla fanów dokonań grup pokroju Ayreon, Star One, Jupiter Society czy… Pink Floyd. Muzyka dopieszczona jest w najmniejszym szczególe a kolejne kompozycje składają się na jedną, intrygującą całość. Z niezwykłym pietyzmem budowany jest klimat każdego kolejnego utworu. Kompozytorzy włożyli w to wydawnictwo sporo pracy i jest ono jednocześnie dowodem ich szerokiego wachlarza zainteresowań i otwartości na dźwięki. Na „1.0” doszukamy się zarówno elementów rocka jak i muzyki filmowej. Są fragmenty z pogranicza muzyki elektronicznej jak i folkowe bliskowschodnie motywy. Całość utrzymana jest jednak w przestrzennym i zimnym jak kosmiczne przestworza prog rockowo metalowym klimacie.

Warstwa liryczna stanowi tu jedynie dodatek a głównym daniem są rozbudowane partie instrumentalne. Wręcz czuje się powiew kosmicznego pyłu. Ta muzyka idealnie sprawdziłaby się jako podkład do projekcji w planetariach – ma w sobie to „coś”!

Rok 2013 przyniósł już niezwykle ciekawy album Ayreon („The Theory of Everything”), teraz dołącza do niego „1.0”. Co prawda w większym stopniu stanowi on konkurencję dla innego projektu Arjena Lucassena – Star One, nie mniej obok najnowszego dokonania doświadczonego Holendra, „1.0” to jedno z najciekawszych tegorocznych dokonań na tym polu muzycznym.

Nas sam koniec dodam jedynie, że wśród gości na płycie pojawiają się: Kevin Moore, Mark Zonder oraz Richard Barbieri!

9/10

Piotr Michalski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *