BULLET – 2012 – Full Pull
W ostatnich latach, niczym grzyby po deszczu, namnożyło się zespołów, które garściami czerpią z dorobku swoich dużo starszych kolegów (patrz Airbourne, The Darkness, Ghost). Tendencję przywoływania ducha dawnych lat, inaczej mówiąc naśladownictwo – nierzadko wręcz perfidną kalkomanię, niektórzy ubierają w „odpowiednią” terminologię tj. renesans rockowego grania itp. Zwał jak zwał i liczy się muzyka, a ta nierzadko – mimo deficytu odkrywczości – potrafi porządnie skopać d..ę!
BULDOG – 2010 – Chrystus Miasta
Kilka lat temu zespół Akurat – jeszcze z Tomkiem Kłaptoczem na wokalu – nagrał świetny utwór „Do prostego człowieka”, w którym wykorzystano wiersz Juliana Tuwima. Dlaczego wspominam o tym kawałku recenzując nowy album Buldoga? Raz, że wokalistą tego zespołu został właśnie Kłaptocz, a dwa – na „Chrystusie miasta” aż roi się od poezji Tuwima.
BUKARTYK, PIOTR – 2012 – Tak jest i już
Piotr Bukartyk, to kolejny po Arturze Andrusie ”przedstawiciel” radiowej Trójki w barwach Mystic Production (a pomyśleć, że wydawca ten zaczynał od black metalu).
BUGG, JAKE – 2013 – Shangri La
Druga płyta zawsze jest wyzwaniem dla artysty zwłaszcza gdy pierwszą dość wysoko podniesie sobie poprzeczkę. W przypadku krążka „Shangri La” na szczęście Jack nie odcina kuponów od debiutanckiego krążka.
BUGG, JAKE – 2012 – Jake Bugg
Jack Bugg. A właściwie Jacob Edwin Kennedy. Urodzony w 1994 roku w Nottingham gdzie dorastał i rozpoczął swą karierę muzyczną. I rozpoczął ją dość wcześnie. Mając 12 lat zaczął grać na gitarze, mając 13 lat pisał już swoje piosenki.
BUFFALO SUMMER – 2016 – Second Sun
Pochodzący z Południowej Walii – Bufallo Summer, to ognisty kwartet, który tworzą: Andrew Hunt (Wokal), John Williams (Gitara), Darren King (bas) i Gareth Hunt (perkusja). Grają soczystego rock’n’rolla, z pewną dawką blues rockowego fellingu .
BUENOS AGRES – 2015 – Tam gdzie nie ma echa
Wydana w 2013 roku, składająca się z pięciu kompozycji EP-ka Bielszczan odbiła się szerokim echem, chyba nie tylko w mojej świadomości muzycznej. Po dwóch latach prezerwy, swoją pełnowymiarową płytą, zespół pragnie zabrać nas „Tam gdzie nie ma echa”.
BUENOS AGRES – 2013 – Buenos Agres (Ep.)
Zakapturzona postać siedząca na ławce, na brzegu rozlewiska, wpatrzona w horyzont… Co się dzieje w pod tym kapturem, w głowie, owego, tajemniczego jegomościa? Chyba prawdziwa huśtawka nastrojów?
BUDZY I TRUPIA CZASZKA – 2013 – Mor
Uwielbiam płyty które zaskakują. I właśnie trafiła mi się taka. Budzy i Trupia Czaszka – tak nazywa się band Tomasza Budzyńskiego. Pierwsze chwile po włożeniu płyty pt. „Mor” do odtwarzacza przywodzą na myśl Strapping Young Lad i Napalm Death.
BUDDERSIDE – 2016 – Budderside
W jaki sposób można zabezpieczyć swoją przyszłość, kiedy z różnych względów ciężko już grać rocka tak jak dawniej czy prowadzić rockandrollowe życie? Jednym z pomysłów może być stworzenie własnej wytwórni fonograficznej i promowanie nowych twórców.
BRYANT, DANNY – 2013 – Hurricane
„I’m Prisoner of The Blues” – deklaruje brytyjski gitarzysta i wokalista w kawałku, który otwiera jego siódmą już studyjną płytę. To zresztą jeden z najlepszych jej fragmentów: mocny riff, rockowa potęga i bluesowy sznyt.
BROWN – 2018 – Trzy Słońca
Przyznaję, że to mój pierwszy kontakt z zespołem Brown, mając jednak na uwadze ich staż i to co dane mi było usłyszeć, to bez dwóch zdań, są kolejnym zespołem który osiągnął znacząco mniej niż na to zasługuje.
BROTHER APE – 2013 – Force Majeure
Od wydania ostatniej płyty Brothers Ape, minęły już trzy lata? To jak na to szwedzkie trio, naprawdę długo, zważywszy, że przyzwyczaili nas, do wydawania swoich albumów praktycznie co rok!
BROTHER APE – 2010 – A Rare Moment Of Insight
Jeśli lubicie, kiedy w muzyce słychać wyraźne ciągotki w stronę jazzu czy jazz rocka, lubicie taki specyficzny około jazzowy klimacik, jakim nasycona jest muzyka Brother Ape niczym gąbka, śmiało możecie sięgnąć po tą płytę.





























































