Czarny dzień….

Dzisiejszy dzień zapisze się, w historii muzyki, muzyki jako jeden z najczarniejszych w ostatnich latach…. dopiero co dowiedzieliśmy się o śmierci ALANA WHITE’A, perkusisty YES, który zmarł w wieku 72 lat, po (jak czytamy) krótkiej chorobie, a jak grom z jasnego nieba spadła informacja o tym, że nie żyje ANDY FLETCHER z DEPECHE MODE. Muzyk zmarł nagle, w wieku 61 lat…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *