Kategoria: Recenzje – I
ISCARIOTA – 2016 – Upadłe Krolestwo
Poprzednia płyta grupy ISCARIOTA zrobiła na mnie spore wrażenie. Z niecierpliwością oczekiwałem na kolejny album. Ten ukazuje się właśnie, kontynuując współpracę zespołu z Defense Records.
ISCARIOTA – 2014 – Historia Życia
W kategorii polskich zespołów, które nigdy nie odniosły należnego im sukcesu oraz tych najbardziej niedocenionych, Iscariota zapewne dzierżyłby zaszczytne miejsce u szczytu zestawienia.
ISCARIOTA – 2014 – Historia Życia
No i siup, 3/4 roku za nami. A jak wiadomo pod względem wydawniczym jesień jest chyba najbardziej obfitym okresem. Czy możemy zatem już teraz ferować wyroki co do podsumowania rocznego?
IRONBOUND – 2018 – Witch Hunt/ Lifeblood (EP)
Po wysłuchaniu debiutanckiej epki Ironbound, „She-Devil” z 2017 roku miałem spore nadzieje odnośnie pierwszego longplaya kwintetu z Rybnika. Widziałem grupę kilkukrotnie na żywo i za każdym razem świetnie się ich słuchało i oglądało.
IRON SAVIOR – 2019 -Kill Or Get Killed
„Nie oceniaj książki po okładce”, brzmi stare powiedzenie, które również doskonale zdaje się pasować do płyt, a już najczęściej do tych z gatunku ciężkiego grania. Są bowiem albumy, które zachwycają dopieszczoną okładką, ale rozczarowują tragiczną zawartością.
IRON SAVIOR – 2019 – Kill Or Get Killed
Ostatnie wydawnictwo IRON SAVIOR okazało się w 2017 roku, ale tak po prawdzie od jego premiery minął zaledwie rok z hakiem. Piet Sielck i spółka nie pozwalała fanom się nudzić.
IRON SAVIOR – 2017 – Reforged – Riding On Fire
Iron Savior znam od zawsze. Kiedy zespół powstawał, byłem fanem Gamma Ray i Blind Guardian, a fakt że producent i naczelny chórkowy wielu kapel metalowych postanowił założyć swój zespół wywołało spore zamieszanie na scenie.
IRON SAVIOR – 2016 – Titancraft
IRON SAVIOR, podobnie jak kilka innych grup przyzwyczaił nas do pewnego constansu formy i stylu. Do tego w jakiś dziwny sposób nie oczekujemy od nich zmian, a zbytni postęp mógłby być przez fanów źle odebrany.
IRON SAVIOR – 2011 – The Landing
Jakoś tak się zdarzyło, że przez lata kilka moich ulubionych heavy metalowych zespołów spiłowało pazury, z nadziejami sięgam więc po nowe płyty moich niegdysiejszych idoli.
IRON MASK – 2016 – Diabolica
Nastrojony optymistycznie po styczniowym koncercie Iron Mask, oczekiwałem nowej płyty z niecierpliwością. Oczekiwania podniosła kapitalna okładka zaprezentowana tygodnie przed premierą materiału.
IRON MASK – 2011 – Black as Death
Po kilku latach nieobecności na scenie, Mark Boals, pojawił się w The Codex, sztucznym projekcie stworzonym przez wytwórnie Frontiers. Po pewnym czasie zagościł na dwóch płytach Royal Hunt, następnie w projekcie z Tonym McAlpine…
IRON MAIDEN – 2015 – Book of Souls
Premiera każdego krążka Iron Maiden wywołuje u mnie przyspieszone bicie serca. W przypadku tej płyty nie dotarła do mnie kopia promocyjna, postanowiłem zatem jak prawdziwy fan, zaznajomić się z materiałem z własnoręcznie nabytego w dniu premiery wydawnictwa.
IRON MAIDEN – 2010 – The Final Frontier
12, 13, 14… 15! Iron Maiden odważnie weszli do dwudziestego pierwszego wieku z albumem pt. Brave New World z 2000 roku nagranym już w składzie z powracającym po sześcioletniej absencji Brucem Dickinsonem oraz dodatkowym wiosłem, również starym-nowym członkiem zespołu, gitarzystą Adrianem Smithem.
IRON MAIDEN – 2010 – The Final Frontier
Wiele jest zespołów, którym dajemy drugą szansę, trzecią i kolejną. Bywa tak że słuchając muzyki od wielu lat bywamy rozczarowani przez swojego ulubieńca. Liczymy na to że ponownie będzie lepiej. Jest gorzej. Myślimy że gorzej być nie może, po czym zostajemy wyprowadzeni z błędu.

























































