Kategoria: Recenzje – F
FANGA – 2025 – Nie Polecam
Rock ma się bardzo dobrze, a najlepszym tego przykładem jest „Nie Polecam” (proszę nie sugerować się tytułem) bielsko-bialskiej formacji FANGA!
FLAMING ROW – 2025 – Keeper of the Scriptures
„Keeper of the Scriptures” to już czwarty album w dyskografii FLAMING ROW. Niemiecka formacja zabiera nas w muzyczną podróż, która bazuje na utrzymanej w klimatach fantasy opowieści, napisanej specjalnie na potrzeby tego wydawnictwa, przez Christiana Dolle.
FOREIGNER – 2025 – All Engines On. Live In London
Forma wykonawcza ówczesnego składu Foreigner budzi podziw. Słychać, że wśród muzyków znajdują się sami profesjonaliści. Wszystko brzmi dynamicznie, żywiołowo i bez wpadek nieodzownych podczas grania na żywo.
LARS FREDRIK FRØISLIE – 2025 – Gamle Mester
LARS FREDRIK FRØISLIE to norweski wirtuoz instrumentów klawiszowych oraz perkusista i wokalista, który zaprezentował w tym roku swój drugi album, zatytułowany „Gamle Mester”. Muzyk występuje też z grupą Wobbler.
FRONTSIDE – 2004/2024 – Zmierzch Bogów
Chciałem podejść do tego tekstu nie skupiając się na fakcie wznowienia. I dochodzę do konstruktywnego wniosku, że gdyby ta płyta wyszła obecnie, również trafiłaby w punkt i zaskarbiła sobie fanów.
FAUSTUS – 2025 – Act I
FAUSTUS to najnowsze muzyczne wcielenie weterana polskiej ekstremy – Cezara (Christ Agony).
FATHERSON – 2025 – Fatherson
Ryszardowi Kramarskiemu ciągle mało. Prowadzi wytwórnię Lynx Music, studio o tej samej nazwie, jest liderem grupy MILLENIUM, powołał TRK Projekt, wskrzesił FRAMAURO (czyli preMillenium) a teraz zaprezentował płytę nowego projektu FATHERSON.
FIREFROST – 2025 – Comatose
Krakowski Lynx Music coraz odważniej wychyla się poza progrockowe rejony a najnowszym tego przykładem jest album „Comatose” grupy FIREFROST.
FLOR DE LOTO – 2024 – Cosmos
Peruwiański FLOR DE LOTO powrócił z nowym krążkiem zatytułowanym „Cosmos” a czy zawartość jest iście kosmiczna? O tym w recenzji.
FIASKO – 2024 – Amok-Koma
…zacznijmy od okładki. Jak wiemy, dobra okładka może przyczynić się do zainteresowanie danym wydawnictwem, zła może pogrzebać szanse najlepszej muzyki… Jak jest w tym przypadku?
FRAMAURO – 2024 – Ethermedia 2024
Jest to płyta uniwersalna, po którą sięgnąć mogą zarówno fani wszystkich dotychczasowych wcieleń Ryszarda Kramarskiego, jak i osoby dopiero odkrywające zakamarki jego twórczości.
FIREWIND – 2024 – Stand United
Już wydany rok wcześniej „Destiny is Calling” zwiastował że w obozie Firewind dzieje się coś dobrego. Każdy kolejny kawałek, który pojawiał się od późnej jesieni w sieci, tylko utwierdzał mnie w przekonaniu, że nadchodzi przełamanie w moich relacjach z zespołem.
THE FREUDERS – 2023 – Blurgot
Muzyka z płyty „Blurgot” jest doskonałą ścieżką dźwiękową do wędrówki przed siebie bez określonego celu. W takim układzie wymaga zapętlenia, i dobrze bo pomimo swych 29 minut trwania trudno się znudzić nowymi piosenkami The Freuders.
FRONTSIDE – 2002/2023 – …I odpuść nam nasze winy…
…Swego czasu musiałem się zadowolić wersjami cyfrowymi. Z uśmiechem na twarzy przyjąłem więc fakt, że po ponad dwudziestu latach od premiery, Mystic wznowił „…I odpuść nam nasze winy…”.


























































