Kategoria: Recenzje – E
ECHO US – 2009 – The Tide Decides
The Tide Decides to przede wszystkim klimat. Pierwsze skojarzenia oscylują daleko od muzyki art rockowej. Całokształt przywodzi na myśl raczej połączenie popu lat 80-tych z ambientem czy klimatami w stylu Clannad czy Mika Oldfielda.
EBOLA CEREAL – 2012 – Mapping The Unknown
EPek i minialbumów nie oceniam w skali punktowej, jednak gdybym się pokusił – nowy materiał EBOLA CEREAL otrzymałby notę maksymalną. Dla mnie – zaskoczenie roku!
EARTHCRY – 2012 – Where the Road Leads
No owszem, kojarzę że widziałem gdzieś w sieci okładkę Earthcry ale „za Chiny” nie przeszło mi przez myśl, ze to może być metal-opera. Nie dość że to gatunek, po który chętnie sięgam, to jeszcze w obsadzie pojawia się kilku moich ulubionych wokalistów.
EAGLES OF DEATH METAL – 2017 – I Love You All The Time (Live At The Olympia in Paris)
13 listopada 2015 roku, zespół dowodzony przez Jesse Hughesa znalazł się w centrum zainteresowania mediów. Niestety powody były pozamuzyczne… Koncert Orłów Death Metalu stał się jednym z celów pamiętnych ataków terrorystycznych w stolicy Francji. W klubie Bataclan zginęło 89 osób… Nieco ponad rok później, grupa powróciła do Paryża. W inne miejsce i w nieco innym składzie.
EAGLES OF DEATH METAL – 2015 – Zipper Down
Podobno żart bawi odbiorcę tylko za pierwszym razem. W przypadku muzycznej odmiany ta zasada nie do końca się sprawdza. Udowadniają to Eagles of Death Metal, którzy nagrali imprezową, przebojową i po prostu świetną płytę.
EAGLEHEART – 2017 – Reverse
„Reverse” powinien wzbudzić szczególne zainteresowanie wśród zwolenników melodyjnego prog/power metalu w europejskim wydaniu.




















































