Kategoria: Recenzje – A

ANGRA - Omni
Posted in Płyta miesiąca Recenzje Recenzje - A

ANGRA – 2018 – Omni

Płyta miesiąca – Luty 2018

więcej
ACCEPT - The Rise of Chaos
Posted in Płyta miesiąca Recenzje Recenzje - A

ACCEPT – 2017 – The Rise of Chaos

Płyta miesiąca – Sierpień 2017

więcej
abraxas - cykl
Posted in Recenzje Recenzje - A

ABRAXAS – 1996 – Cykl Obraca Się. Narodziny, Dzieciństwo Pełne Duszy, Uśmiechów Niewinnych i Zdrady

Debiut grupy to pierwszy album, z jakim się zapoznałem. W mojej opinii jest również tym najlepszym. Płyta ta przenosi nas w inny świat. Dźwięki malują przepiękną krainę, w którą zgłębiamy się z nieopisaną przyjemnością.

więcej
abraxas - totem
Posted in Recenzje Recenzje - A

ABRAXAS – 1995 – Totem (EP)

Abraxas z 2015 roku? Niemożliwe i nierealne. Dopiero bliższe zapoznanie się z wkładką płyty rozwiało moje wątpliwości. To nie ten zespół o którym najpierw pomyślałem.

więcej
abraxas-99
Posted in Recenzje Recenzje - A

ABRAXAS – 1999 – 99

„99” to czternaście wyśmienitych prog rockowych kompozycji. Może nieco do życzenia pozostawia produkcja albumu, brzmienie jest stosunkowo płaskie, mało w tym przestrzeni a produkcja perkusji jest czasem wręcz irytująca, muzyka broni się jednak sama.

więcej
lee abraham comatose
Posted in Recenzje Recenzje - A

ABRAHAM, LEE – 2019 – Comatose

Po nieco lżejszym, bardziej piosenkowym albumie „Colours”, były basista, a obecnie gitarzysta Galahad – Lee Abraham, obdarzył nas niedawno swoją kolejną solową płytą.

więcej
Posted in Recenzje Recenzje - A

ABRAHAM LEE, STEVE KINGMAN – 2008 – Idle Noise

Lee Abraham wraz z Stevem Kingmanem skomponowali dziesięć zgrabnych kompozycji i z pomocą Karla Grooma zarejestrowali je w domowym studiu Lee oraz słynnym już Thin Ice Studios.

więcej
Posted in Recenzje Recenzje - A

ABRAHAM LEE, STEVE KINGMAN – 2008 – Idle Noise

Płyta „Idle Noise” jest typowym przykładem na to, jak łatwo ominąć można ciekawą pozycje wydawniczą gdy nie zwrócimy dokładniej uwagi na okładkę. Mnie do jej zakupu skusiło nazwisko Lee Abrahama – basisty znanej nam grupy Galahad.

więcej
above aurora
Posted in Recenzje Recenzje - A

ABOVE AURORA – 2018 – Path To Ruin

Above Aurora dziełem swym rewolucji nie czyni, ale w kontekście przyszłych wydawnictw tę nazwę z pewnością trzeba mieć na uwadze.

więcej
abodus
Posted in Recenzje Recenzje - A

ABODUS – 2017 – Labirynt

Labirynt to odpowiedni tytuł, zdaje się drugiej płyty w dyskografii zespołu Abodus. Muzyka wymyka się jednoznacznemu zaszufladkowaniu, grupa sięga po różne style i gatunki skutecznie zacierając ślady swoich inspiracji.

więcej
ablazemysorrow-black
Posted in Recenzje Recenzje - A

ABLAZE MY SORROW – 2016 – Black

Szwedzka ekipa Ablaze My Sorrow w 2016 roku ponownie dała znać o sobie długogrającym następcą wydanego czternaście lat wcześniej albumu „Anger, Hate and Fury”. „Black”, bo taki tytuł owo dzieło nosi, to reprezentant zadziornego i za razem melodyjnego, a chwilami nawet dość łagodnego w brzmieniu death metalu, który w moim odczuciu zahacza w pewnym stopniu o metalcore’ową estetykę.

więcej
abelganz-st
Posted in Recenzje Recenzje - A

ABEL GANZ – 2014 – Abel Ganz

„Błogosławieni cierpliwi…” – te dwa słowa najlepiej opisują to z czym zmagać się muszą fani szkockiego Abel Ganz. Po tłustych wydawniczo latach osiemdziesiątych zespół wyraźnie zwolnił czego efektem były pochodzący z roku 1994 „The Deafening Silence” oraz wydany w 2008 „Shooting Albatros”. Musiało minąć sześć kolejnych lat aby zespół uraczył słuchaczy nową płytą studyjną zatytułowaną po prostu „Abel Ganz”.

więcej
Posted in Recenzje Recenzje - A

ABEL GANZ – 2008/1988 – The Dangers of Strangers (20th Anniversary Edition)

„The Dangers of Strangers” opatrzone dodatkowo podtytułem „20th Anniversary Edition” to wznowienie albumu grupy, który pierwotnie ukazał się 1988 roku. W ciągu tych dwudziestu lat nakład uległ wyczerpaniu i w zasadzie jedyną możliwością zakupu krążka było wydanie hiszpańskie…

więcej
Abel Ganz - Shooting Albatros
Posted in Recenzje Recenzje - A

ABEL GANZ – 2008 – Shooting Albatros

Abel Ganz to zespół, który przy odrobinie szczęścia mógł być dzisiaj wymieniany jednym tchem obok takich nazw jak Marillion, IQ czy Pendragon. Niestety losy poukładały się tak a nie inaczej i w Polsce (ale chyba nie tylko) jest to formacja praktycznie nieznana.

więcej