Kategoria: Recenzje
MADBALL – 2026 – Not Your Kingdom
W Nowym Jorku najwyraźniej nastąpiło jakieś hardcorowe przebudzenie mocy. W zeszłym roku album wydał Biohazard i Agnostic Front. W tym, z medialnego niebytu nareszcie powrócił Pro-Pain. Jeszcze na dobre nie opadł kurz po ich genialnych koncertach, a kolejne, potężne tąpnięcie wywołała inna legenda nowojorskiej sceny – Madball. No, lepiej być nie może!
MALEFIC THRONE – 2025 – The Conquering Darkness
Niby nie brakuje nowych wydawnictw spod znaku (nie tylko) ekstremalnego death metalu, ale jakoś niespecjalnie często można natrafić na coś szczególnie wartego uwagi. Z drugiej strony, premiery płyt debiutantów często bywają niezauważone i dlatego nie zaszkodzi przypomnieć o MALEFIC THRONE…
SAVATAGE – 2026 – Madness Reigns from the Gutter (1990)
Kiedy już po kilku(nasto)krotnym odsłuchaniu tych płyt patrzę ponownie tracklistę uświadamiam sobie, że jest wypakowana po brzegi klasykami. Najchętniej usłyszałbym 90% z nich na żywo, a przecież to są utwory pochodzące jeszcze z płyt wydanych przed moimi ulubionymi.
DAMASK – 2026 – Three Times Ten
Damask powołał do życia Weno Winter (wokalista Sautrus) a towarzyszą mu Adrian Jegorow na basie, Jakub Modrzejewski na gitarze i Paweł Łach na perkusji. „Three Times Ten” to debiutanckie wydawnictwo tego projektu i na pewno warto zwrócić na nie uwagę.
JOE JACKSON – 2026 – Hope And Fury
Muzycznie dostajemy tu prawdziwy tygiel pozornie niepasujących do siebie brzmień. Jest trochę rocka, sporo funku, ambitnego popu, dalekie echa jazzu a nawet tzw. muzyki latynoskiej. Całość podlana subtelną elektroniką.
ATAVIA – 2026 – To The Old Ones
ATAVIA to projekt muzyczny Michaliny Mai Rutkowskiej (znana z zespołu Datûra), który powołała do życia wraz z Szymonm Stadniczenko (Defying) oraz Tomaszem Wazia.
DEFACING GOD – 2026 – Darkness Is My Crown
W obecnych czasach ukazuje się mnóstwo nowości wydawniczych i naprawdę nie trudno w całym tym gąszczu premier przeoczyć coś ciekawego, zwłaszcza jeżeli dany zespół nie jest (jeszcze) zbyt popularny. Dlatego, tym razem chciałbym przybliżyć sylwetkę diabolicznej grupy DEFACING GOD, która nie jest jeszcze tak znana, ale coraz mocniej rozpycha się łokciami na metalowej scenie.
WITCHEN – 2026 – Nieoczywiste
Jeśli w waszych serduchach choć w minimalnym stopniu gra gotycka nuta to album szczecińskiego WITCHEN, zatytułowany „Nieoczywiste”, sprawi Wam wiele przyjemności.
LONG DISTANCE CALLING – 2026 – The Phantom Void.
Long Distance Calling kolejny już raz udowadniają, że można tworzyć intrygującą, wciągająca muzykę, mimo wydawało by się bardzo schematycznej konwencji, jaką jest muzyka post rockowa.
LYRRE – 2026 – Nothing is Promised
Chyba właśnie jesteśmy świadkami narodzin jednego z najlepszych albumów z folk metalem jaki powstał w kraju nad Wisłą. „Nothing is Promised” grupy LYRRE to kwintesencja tego co najlepsze w tym dośc specyficznym i coraz bardziej popularnym gatunku.
TARABAN – 2026 – VNΛLIVE Ep.
„VNΛLIVE” to koncertowa propozycja grupy TARABAN. Materiał został zarejestrowany podczas wieńczącego trasę zespołu koncertu w krakowskim Hype Park (2025-05-10)
KEOPS – 2026 – Bitter Story For Humanity
1. Walk of death2. Breath of fire3. Misery memento4. Bitter story for humanity5. Sacred land6. The Rite7. She sells sanctuary8. Fals gods9. The Machine10. Sinner…
DEEP PURPLE – 2026 – Splat!
DEEP PURPLE wciąż się chce! Panowie wieku są już słusznego (no, może poza Simonem McBridem), ale rock wiąż płynie im w żyłach!
THE RIVEROSE – 2026 – The Riverose
Kompozytorska dojrzałość i aranżacyjny kunszt idzie tu w parze z wysokimi umiejętnościami instrumentalno-wokalnymi.





























































