2022.07.2-3 – XVI Festiwal Rocka Progresywnego – Gniewkowo/Toruń

Gniewkowo22

Weekend 2-3.07 w Gniewkowie i w Toruniu stał się bombowy, nie tylko pod względem dynamicznie zmiennych  warunków atmosferycznych w przeddzień XVI edycji festiwalu, ale głównie dzięki wydarzeniom muzycznym. Tegoroczny festiwal miał formułę imprezy dwudniowej; odbywającej się pierwszego dnia tam, gdzie się zrodziła idea w Gniewkowie, by drugiego dnia przenieść się do Torunia. Przez te dwa dni rozbrzmiewała różnorodność  gatunkowa rocka progresywnego, a to za sprawą wyłonionych przez Organizatora – Stowarzyszenie Inicjatyw Niezależnych PROGRES wykonawców.

Jak co roku imprezę wspierali; Marszałek Województwa Kujawsko – Pomorskiego, Prezydent m. Torunia, Burmistrz m. Gniewkowa, MGOKSiR w Gniewkowie oraz grono sponsorów. Budowa sceny wraz z wyposażeniem akustyczno – świetlnym to zasługa PROART z Torunia, która to firma kolejny rok wspiera to wydarzenie technicznie.

Dzień pierwszy, sobota  2 lipca 2022

Pierwszego dnia miasteczko festiwalowe zlokalizowane było na boisku sportowym w Gniewkowie i umożliwiło występ dwóch krajowych zespołów DISTANT DREAM i GALLILEOUS oraz gości specjalnych; KARFAGEN z Ukrainy i LEAP DAY z Holandii. Jako że ranga festiwalu rok rocznie wzrasta pod względem artystycznym i tym razem trafność wyborów wykonawców zelektryzował publiczność. Została  zaprezentowana duża rozpiętość stylistyczna, od instrumentalnego post-rocka/ambient metalu (DISTANT DREAM), poprzez

hard rocka czy rocka progresywnego lat 70-tych (GALLILEOUS), elementy rocka progresywnego, art rocka i rocka symfonicznego (KARFAGEN), skończywszy na neoprogresywnym rocku (LEAP DAY).

W trakcie występów pierwszego dnia organizatorzy dokonali wręczenia wyróżnień w 1-szym Plebiscycie im. Piotra Grudzińskiego w poszczególnych kategoriach;

– Gitarzysta – Jan Mitoraj (Osada Vida, Pasimito, Brain Connect)
– Klawiszowiec – Krzysztof Walczyk (ProAge, ex Kruk)
– Basista – Mariusz Duda (Riverside, Lunatic Soul, Mariusz Duda)
– Perkusista – Sławomir Ziemisławski (Hipgnosis)
– Wokalista – Mariusz Filosek (ProAge)
– Zespół – ProAge

Laureaci otrzymali okolicznościowe dyplomy.

Warto też wspomnieć o  przedsięwzięciach wspierającym festiwal co roku;
– CEGIEŁKO – LOTERIA FANTOWA (ZBIÓRKA PUBLICZNA ), podczas której uczestnicy   imprezy mogą w zabawie wygrać wiele atrakcyjnych gadżetów, wydawnictw  muzycznych, pamiątkowych koszulek t-shirt i innych nagród.
– KIERMASZ PŁYTOWY, rodzaj giełdy wydawców płyt,  wykonawców,  a także kolekcjonerów, która co roku jest bardzo bogata

Z okazji festiwalu Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury Sportu i Rekreacji w Gniewkowie zorganizował  – WERNISAŻ WYSTAWY BEKSIŃSKI NIEZNANY – Wystawa oryginalnych grafik Zdzisława Beksińskiego, Ojca Tomasza Beksińskiego, patrona festiwalu.

Dzień drugi, sobota  3 lipca 2022

Jeszcze nie wyrzebrzmiały echa pierwszego wieczoru festiwalu, gdy o północy całość towarzystwa przeniosła się do „piernikowa”, jak potocznie mawiają uczestnicy o Toruniu.

Z uwagi na walory turystyczne miasta, uczestnicy festiwalu przed kolejnym wieczorem pełnym muzyki, poświęcili na zwiedzaniu ciekawych miejsc. Miasteczko  festiwalowe, jak co roku zlokalizowane było w amfiteatrze Muzeum Etnograficznego w Toruniu. Wystąpiło pięciu wykonawców, czołówka polskiego rocka progresywnego. Paleta stylistyczna przeogromna.

Otwarcia  wieczoru dokonał STARLESS, że swoim interesującym setem, w konwencji progresywnego rocka … poetyckiego, wspartego nietypowym instrumentarium; pianina elektrycznego, fletu, cajona, no i gitar. HELLHAVEN z kolei zaprezentował się w konwencji progmetal – art rock z elementami muzyki etnicznej, tej ostatniej wspomaganej instrumentalnie przez lirę korbową. Nowe tchnienie wniósł występ PINN DROPP, z pełną  mieszanką brzmień progresywnego rocka lat 70-tych, z wykorzystaniem analogowych syntezatorów,  melotronu, hammonda, ciężkich riffów, przestrzennych, soczystych dźwięków, z wykorzystaniem skrzypiec uroczej skrzypaczki. Kolejny progresywny wykonawca ORIGIN OF ESCAPE zademonstrował  mariaż ciętych riffów, przestrzennych gitar, transowych basów, lirycznych melodii, co wywołało aplauz na widowni. Przed kolejnym, ostatnim wykonawcą tego wieczoru LIGHT ENTANGLEMENT MACHINE odbyła się tradycyjna, już XI edycja – wręczenia NAGRODY IM. ROBERTA “RORO” ROSZAKA, polegająca na uhonorowaniu najciekawszego, polskiego wydawnictwa z gatunku rocka progresywnego, jakie zostało wydane w minionym roku. Zwycięzcą został właśnie wymieniony powyżej band.

W środowisku rocka progresywnego mówi się o muzyce tej supergrupy, jako ścieżka dźwiękowa do napisanych książek Stanisława Lema. Co wyróżnia muzyków? Charakterystyczne brzmienie, pełne kosmicznych elektronicznych i space rockowych klimatów, pulsującego basu, żonglując nastrojem transowej elektroniki. Zasługa laureata nagrody Przemysława Piekarza, fizyka z zawodu. Pod koniec występu zabrzmiał cover z repertuaru KING CRIMSON – „21st Century Schizoid Man”, co wywołało szał na widowni!

Cały ten występ był wspomagany grą świateł na najwyższym poziomie.

Jak co roku, trzeci raz z rzędu sekcja fotograficzna Stowarzyszenia przeprowadziła streaming z obu dni festiwalowych, do obejrzenia na kanale YT.

I na koniec Stowarzyszenie Inicjatyw Niezależnych – Organizator festiwalu z całego serca pdziekuje: patronom honorowym, partnerom głównym, sponsorom i patronom medialnym, wszystkim darczyńcom, wszystkim osobom przekazującym fanty i biorącym udział w cegiełko-loterii, w licytacjach, członkom honorowym naszego stowarzyszenia, wszystkim osobom wystawiającym się ze stoiskami z płytami, wszystkim usługodawcom, wspaniałym technikom, ochronie, każdej osobie, która pomagała przy organizacji Festiwalu, konferansjerom, zespołom za cudowne i niezapomniane koncerty i na koniec, ale w zasadzie przede wszystkim wspaniałej publiczności,  która świetnie się bawiła.

PS. Jeszcze na koniec relacji dodam od siebie, że spełniło się moje marzenie, aby mógł wystąpić ukrainski KARFAGEN, co w obecnym okresie stanu wojny wydawać by się moglo nie możliwe. A jednak udało się ! Miałem tą satysfakcję, że rozmowy z liderem Antony Kaługinem doprowadziły do tego wydarzenia. Przedtem, w przeddzień festiwalu, dzięki wsparciu Marty Bejma ze STARLESS, udało się zorganizować w  jednej z salek prób Torunia próbę generalną muzyków, którzy przez blisko 5 godzin ćwiczyli set, który wybrzmiał nazajutrz ze sceny w Gniewkowie. Marta też wypożyczyła akordeon dla Siergieja, którego akordeony podczas ewakuacji zostały w Charkowie. Mile wspominam te 3 dni z wspaniałymi ludźmi z KARFAGEN. Chwała Ukrainie!

Tekst: Ryszard Bazarnik SIN PROGRES

Foto: Marian Marek Lewandowski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.