2021.10.31 – HIGHWAY – Ruda Śląska

Highway20lat

Różne są sposoby świętowania Halloween w naszym kraju. Śląski zespół Highway postanowił w ostatni dzień października zorganizować huczną imprezę w Miejskim Centrum Kultury im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej (od niedawna właśnie w tym mieście grupa ma swoją siedzibę). Okazja do świętowania była wyjątkowa – 20 urodziny.

    Dwie dekady na scenie – poważna sprawa. Marek „Maniol” Manicki – założyciel i spiritus movens zespołu – zadbał o oprawę godną zacnego jubileuszu. Na niedzielnym koncercie udało mu się zebrać oryginalne składy, które brały udział w nagraniu studyjnych płyt, od oficjalnego debiutu („Autostrada”) począwszy. Wokalista Tomasz „Dynam” Domieracki musiał na tę okazję pokonać całkiem spory dystans z Niemiec, gdzie aktualnie mieszka. Taka ciekawostka: w tamtym wcieleniu Highway muzykiem zespołu był również Jacek Zając – obecnie lider Silesian Hammond Group, formacji coraz mocniej zaznaczającej swoją obecność w bluesowym światku. A dostojne, ciepłe brzmienie organów Hammonda dodało fajnych barw wczesnym kompozycjom Ślązaków…

    Zresztą Highway to jedna z tych grup, które zyskują w scenicznym wydaniu. Zespół zaprezentował się nie tylko w różnych składach, ale w przygotowanym na urodzinowy wieczór przekrojowym repertuarze pokazał też różnorodne muzyczne oblicza. Od  luzackiego, przesiąkniętego muzyką country „Dżordża”, po hardrockowy „Więcej Gruzzzu” (z popisowymi partiami gitary w wykonaniu rockowego weterana Krzysztofa „Cegły” Sergiela). Pięknie wypadł również na żywo „Starzec” – jedna z najnowszych propozycji grupy, mocno osadzona we floydowskich klimatach.

    Na zespołowe urodziny wpadł też gość specjalny – Sebastian Riedel. Lider Cree zaśpiewał i zagrał w balladowym „Pod prąd” oraz – razem ze wszystkim muzykami – finałowym „Taki dzień”. Ten podniosły utwór zawsze świetnie sprawdza się na koncertach grupy, a zaśpiewany na trzy głosy (plus publiczność, która licznie wypełniła salę MCK-u) zrobił jeszcze większe wrażenie…

    Całości dopełniała – okraszona licznymi anegdotami z historii zespołu – konferansjerka Lecha Bekularda oraz samego lidera, który jest również niestrudzonym kronikarzem Highway’a. Oby jak najdłużej mógł spisywać kolejne rozdziały tej bluesrockowej historii…

Tekst: Robert Dłucik
Foto: Grzegorz Galuba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *