LUNATIC SOUL – 2020 – Through Shaded Woods

lunaticsoul-through shaded woods

CD1:
1. Navvie
2. The Passage
3. Through Shaded Woods
4. Oblivion
5. Summoning Dance
6. The Fountai

CD2:
1. Vyraj
2. Hylophobia
3. Transition II

Rok wydania: 2020
Wydawca: Kscope/Mystic
https://www.facebook.com/lunaticsoulband


Miał być poboczny projekt, tymczasem dyskografia Lunatic Soul niepostrzeżenie rozrosła się do siedmiu albumów. Co zaproponował Mariusz Duda na „Through Shaded Woods”? Po wycieczkach w mocno elektroniczne rejony na poprzednich dwóch płytach, tym razem muzyk odważnie sięgnął po akustyczne brzmienia. No i to w stu procentach jego solowe dzieło, bo zagrał na wszystkich instrumentach.

    Całość otwiera chwytliwy, utrzymany w folkowym klimacie utwór „Navvie” – najkrótszy na podstawowym dysku. „The Passage” początkowe również przynosi porcję folku, ale w okolicach piątej minuty błogi nastrój przerywa ciężki, metalowy riff. Tytułowy kawałek brzmi jak ścieżka dźwiękowa jakiegoś szamańskiego obrzędu… To samo można również napisać o „Oblivion”. Sporo dzieje się w niemal dziesięciominutowym „Summoning Dance” (chyba najbliższy dokonań macierzystej grupy Mariusza Dudy), gdzie w końcówce znów słychać partie elektrycznej gitary. W finale czeka słuchacza sześć minut czystego piękna – balladowy „The Fountain” ze śliczną fortepianową kodą. Baśniowa podróż w stronę światła dobiega końca…

    Ale jest jeszcze bonusowy dysk, zawierający dwie krótsze kompozycje oraz 27-minutową suitę z cytatami z różnych utworów Lunatic Soul.

    Riverside od początku kariery trzyma wysoki poziom. Z Lunatic Soul jest podobnie… Piękna płyta, do której chce się wracać wielokrotnie.

10/10

Robert Dłucik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *