KOLABORANCI – 2022 – Stan Pokojowy

Kolaboranci-Stan-pokojowy

1. Komediodramat
2. Przysięga
3. Teraz my
4. Szukamy wroga
5. Kieszonkowy zbrodniarz
6. Kontra
7. Złodziej
8. Władza
9. Gabinet śmiechu
10. Norma
11. Stan pokojowy
12. Spotkanie z Diabłem
13. Szachy

Rok wydania: 2022
Wydawca:
https://www.facebook.com/kolaboranci


Kiedy jak nie teraz, można by rzucić krótko punk rockowym złogom. A Kolaboranci mają bogatą przeszłość, bo to zespół który już w latach 80-tych rozliczał rzeczywistość z absurdów. Zdaję się, że największym problemem grupy był niestabilny skład. Przez lata w szeregach zespołu zagrało wielu muzyków, w tym Piotr Banach i Jacek Chrzanowski, którzy później przeszli do Hey. Jedynym  muzykiem, który spaja wszystkie wcielenia Kolaborantów jest, co oczywiste,  lider formacji Przemysław Thiele. Dziś współpracuje z Michałem Zmaczyńskim (gitara), Michałem Podciechowskim (gitara basowa) i Piotrem Kacprzykiem (perkusja). 

Dawno temu  zagrali piosnkę „I my kiedyś będziemy grać przeboje” (wydaną na tak zatytułowanej kasecie w 1988 roku), i chociaż przewidywane „kiedyś” jeszcze nie nadeszło, trudno piosenkom z aktualnej płyty odmówić pewnej chwytliwości. Wszystko dzięki zaangażowanym tekstom będącym  w kontrze. Kolaboranci wcale nie są tutaj  w stanie pokojowym ale to buntownicy kontra konformiści. A działania w tym miejscu trzeba jak nigdy od lat! Na rebeliantów zapotrzebowanie jest ogromne, a tych ostatnio jak na lekarstwo.  Hipokryzja, zakłamanie, chciwość, pycha, brak tolerancji, to grzechy ludzkości stare jak świat, są jak hydra i walka z nimi wydaje się być zajęciem nie dla Herkulesa ale Syzyfa. Niemniej próbować trzeba, a rock’n’rollowcy mają na tym polu spore zasługi, a punki przynajmniej nigdy nie owijali w bawełnę. I taka jest płyta „Stan pokojowy”. Uderza w społeczne przywary, piętnuje chore polityczne układy, zadaje ciosy.

„Bo pierwsze miejsca na listach przebojów to też fajna rzecz” śpiewa Thiele w przywołanej wcześniej piosence sprzed lat. Może i tak, ale Kolaborantom to jest niepotrzebne, jak i w sumie nam. Nie kompromisów tutaj potrzeba ale kolejnych sztandarów na barykadach.

7/10

Fiorentino Ariza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.