CRUEL – 2020 – Cruel (EP)

cruel

1. Aniquilación
2. Instinto Animal
3. Malacara
4. Héroes Eternos

Rok wydania: 2020
Wydanie własne
https://www.facebook.com/Cruel-Heavy-Metal-Rosario-771883286209093/


Niektóre języki nadają się do metalu bardziej, inne mniej. Taki na przykład hiszpański z pewnością nie razi tak jak czeski czy węgierski. Taka na przykład argentyńska grupa Cruel, grająca klasyczny heavy metal daje entuzjastyczny wyraz temu, że można w całkiem przystępny dla innych nacji sposób przełożyć go na swój język urzędowy.

Od samego początku słuchacza atakują ostre acz melodyjne harmonie riffów, zaś wokal Luciano Ciardullo jawi mi się jako nieco łagodniejsza wersja Marka Tornillo z Accept. Chłop ma odpowiednią dla tego gatunku muzycznego barwę głosu, naprawdę wysokie górki i umie fajnie zawibrować.

Każda z czterech zawartych na niniejszej EPce kompozycji zawiera w sobie różnorodność muzycznych tematów, nieoczekiwane zmiany tempa oraz tnące po uszach solówki. Basowa zagrywka i wyłaniający się z niej riff na początku trzeciej w kolejności kompozycji „Malacara” przypomina mi jakby wolniejszą wersję tej, która pojawia się na początku „Hammer Smashed Face”, szlagiera Cannibal Corpse, zaś dalsza część utworu kojarzy się nieco z „Tornado of Souls” Megadeth.

Nie jestem zwolennikiem nurtu New Wave of Traditional Heavy Metal, uważam, że zdecydowana większość zespołów, które ów prąd reprezentują nie mają ni krzty muzycznego polotu i pomysłu na swoją muzykę co metalowe gwiazdy minionych lat. Tak samo nie przepadam za ciężkimi brzmieniami śpiewanymi w języku innym niż angielski lub ewentualnie polski, który dla Polaka nie brzmi dziwacznie. A jednak wokalista Cruel operuje hiszpańszczyzną w taki sposób, że jego wokalu słucha się przyjemnie. Muzycznie również jest to całkiem solidny materiał godny polecenia zwłaszcza fanom wspomnianego obecnego wcielenia Accept.

8,5/10

Patryk Pawelec

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *